-
edukatorzy
Jeśli coś jest ponad nasze możliwości, to się to zlewa – niemieccy Edukatorzy są efektem takiego reżyserskiego minimum. Film z gatunku nieprzekombinowanych, innymi słowy, prostych. Coś w rodzaju rozbudowanej etiudy studenckiej bez montażowych fajerwerków, wierny manierze lekkiego dokumentu kręconego niemal z ręki. Ogląda się fajnie. Edukatorzy to powiastka o trójce domorosłych rewolucjonistów – pranksterów, którzy…
-
okładkowe gwiezdne wojny
Posępny Lord Vader na okładce najnowszego Przekroju – oto wirtualny stwór bierze szturmem nie tylko nasze peryferyjne podwórko.Ludzie będą walić do kin choćby po to, by oddać hołd największej epopei naszych popkulturowych czasów. Niechybnie nic innego nie będzie się już liczyć w tym tygodniu. Żaden Dochnal, komisje śledcze, może jedynie Dorota Masłowska, której milutka i…
-
Lewicowi zaklinacze wężów.
Rzadko się zdarza, by manifest był zapowiedzią porażki. Ale tak jest w przypadku deklaracji lewicowego publicysty Sławomira Sierakowskiego w ostatniej Lampie:Jesteśmy zainteresowani dwiema rzeczami: zbudowaniem języka lewicowego i środowiska, które będzie w stanie zrobić rewolucję semantyczną w Polsce.Czyli powiedzmy wprost: kolejna kanapa i to nie semantyczna lecz najpoczciwsza w świecie. Bo od żonglowania pojeciami nie…
-
Żmijewski w magazynie kończyn
W swoich poczynaniach – wątpliwych pod względem artystycznym (liczą się kontrowersyjne podchody wokół tabu) – Artur Żmijewski wyznacza nowe standardy skandalu, lecz redaktorki Wyborczej przepytujące rzeczonego artystę dla potrzeb Dużego Formatu ową obsceniczność – świadomie lub nie – okroiły i wygładziły. Żmijewski popełnił swego czasu pracę pt. Berek: sfilmował najętą przez siebie grupę ludzi uganiających…
-
ach te koncerty
Fotografia jest raczej czymś w rodzaju laboratorium imaginacji, daje przedsmak innego świata, odsyła w przyszłość lub przedstawia rzeczy zdawałoby się całkiem nam obce. Wtedy prowokuje do rozmyślań i stymuluje wyobraźnie. Na większości zdjęć Daniela Bożka nie ma publiczności, tylko artyści i to jeszcze jacyś nieobecni. Ale to sprawia, że jeszcze bardziej chciałbym być tam –…
-
Cytaty z ceraty 😉
W ramach nieoczekiwanej inwentaryzacji starych notatników wygrzebałem z nich kilka podkreślonych na czerwono (cóż za zapobiegliwość!) fragmentów, więc wrzucam je tutaj bez zbytniego zastanawiania się i przejmowania konsekwencjami. Każdy z cytatów jest ostry jak brzytwa i bezlitosny dla utuczonego na codziennym bełkocie umysłu. Janusz Stefaniak: wszyscy chcą iść do nieba, ale nikt nie chce umierać.…
-
wrocław w wędrówce
Fajna strona, a na niej tekst o moim rodzinnym mieście i to bynajmniej nie czołobitny…Będę zaglądał.
-
hardcorowy salonik
Jeśli nie wiesz, gdzie jest wiadukt masz małe szanse trafić do Saloniku. Żadnych neonów, extra szyldów i wymuskanych witryn. Luzackie zero, tylko obdrapana fasada. Salonik wygląda na przybudówkę nie do końca wyburzonego magazynu. Oby na zewnątrz stali ludzie, bez nich nie zgadniesz, co to za lokum. Salonik leży z dala od weekendowych tras. Za sąsiada…
-
kawa vs. inspiracja
Trzy duże kawy i kofeina odebrała mi ochotę do jakichkolwiek sensownych zajęć. Czuję się wyjałowiony. Takie oto są skutki przesady, która wypuszcza na wolność naszego wewnętrznego lenia. A chciałem dobrze, jak zwykle….Żeby tak każdy dzień obchodzić w noworocznym stylu, czyli świętować wigilię nowego życia odnawiając ciągle te same postanowienie: wewnętrznej przemiany, i tak krok po…
-
poznańskie sztukowanie
W Poznaniu rozpoczęły się Targi Sztuki, po raz drugi i z większym rozmachem. To spora odmiana, dla kogoś, kto ma nieustające wernisaże i pokazy wygodnie pod ręką, w Internecie. Oczywiście proste „klik” nie zastąpi bezpośredniego obcowania z frapującym dziełem istniejącym w kilku wymiarach. Może to zabrzmi trywialnie, ale uważam, że dobry obraz, instalację, a nawet…
-
Ostatnie wrocławskie noce
Są kryminały retro o makabrycznych zbrodniach w starym niemieckim Wrocławiu, a ja marzę o zwariowanej powieść z pseudopiastowskim miastem w tle, nieco surrealistycznej niczym „Ostatnie paryskie noce” P. Soupault’a. Tam znużenie, na przemian ze stanami poznawczego oszołomienia, ekstazy, także szwendanie się po kawiarniach i zaułkach i konspiracyjne spotkania przy alkoholu, stały się jedyną w swoim…
-
recykling idei
Opętańcza gonitwa za coraz nowszymi gadżetami trwa w najlepsze i już dawno umknęło naszej uwadze, że owa pogoń niejako się zapętla… Samochody, odtwarzacze, telefony, ciuchy, kosmetyki i tak w kółko… W tym wszystkim jedyne, co nie ulega przeterminowaniu to ekscytacja i pożądanie. Aby ów stan niespełnienia podsycać, każda rzecz, koniec końców, musi trafić na śmietnik.…
-
sztuka vs. śmieci
Metalowe monstrum skonstruowane z telewizorów, pralek, telefonów, żelazek, komputerów, mikrofalówek, zmywarek ect. Łącznie ponad 3 tony domowego żelastwa, które gromadzi w ciągu życia każdy Brytyjczyk. viaviaTen zadziwiający stwór rodem z apokaliptycznego filmu s-f to wykraczające poza zwykłe dizajnerskie popisy dzieło Paula Bonomini’ego. Siedmiometrowy WEEE Man ciekawi, ale z racji „śmietnikowego” charakteru skłania przede wszystkim do…
-
ozonowe wpadki
Docieramy głębiej – ot, zgrabne billboardowe hasło, które, nie przeczę, nęci, ale w konfrontacji z zawartością tygodnika okazuje się zahaczać o mieliznę…Mam za sobą lekturę dwóch numerów Ozonu i to w dość przyjemnych okolicznościach: na uroczej trawce za miastem oraz przy kawiarnianym stoliku w zapomnianym staromiejskim zaułku, który miłosiernie (dzięki) omijają tabuny turystów. Reasumując, całkiem…