-
Goliat na ropie
Świat jaki znamy, odchodzi – to kolejna prognoza Alvina Tofflera; zapowiada nieuchronny kryzys paliwowy, który przyniesie erupcję konfliktów o dostęp do surowców naturalnych.Zaskakujące, jak prognoza kontrastuje z hurraoptymizmem urbanistów, polityków, inwestorów, pakujących miliardy w gigantyczne kompleksy budowlane. Gigantomania zawsze odnosi się do opresji i perswazji. Jeśli czemuś służy, to demonstrowaniu dominacji. Czy ten rozmach nie…
-
Reklama widzi w nas ofiarę
Przeczytałem dziś o pewnym eksperymencie, nie pamiętam gdzie, lecz ręczę za wiarygodność źrodła (czytałem w zagranicznym netowym serwisie, albo w którejś z naszych gazet). Oto dzieciom zaserwowano reklamę zabawki, a potem pokazano dwojkę innych dzieciaków: jedno miłe, drugie wredne, lecz z reklamowanym przedmiotem. Z kim brzdące chciały się bawić? Z nieprzyjemnym dzieciakiem. Zrozumiałe, to zabawka…
-
Jak zaplanować długi weekend
A gdyby tak porzucić google.Zasłuchać się w gorące porno sound’s.Wreszcie zaszyć się w post-futurystycznej rdzewiejącej głuszy.
-
Cejrowski kontra Roger Guerreiro
Ja tu skupiam się na patriotycznej kubicomani, a tu niemalże pod nosem inny słynny rodak w proteście przeciw unijnym ciemiężycielom i podatkowym krwopijcom zrzeka się się polskiego obywatelstwa. Niesiony gawędziarką weną Cejrowski oznajmił, że wyprowadza się do Ekwadoru, by tam zażywać uroków życia na swojej hacjendzie.Cóż za paradoks: Cejrowski informuje o życiowej decyzji kilka dni…
-
Kubica rozsławia Polskę – prawda czy fałsz?
Delektując się żubrówkę lub pałaszując pierogi zastanawia się Amerykanin, Francuz, Anglik, Czech i pewnie Niemiec, skąd bierze się tak wielka miłość Polaków do Roberta Kubicy, że wyznaczyli mu rolę ambasadora.Dlaczego akurat kierowca Formuły I miałby wiślany kraj promować najskuteczniej, a nie kojarzone z nami wszędzie i od zawsze specjały? Że tak uznali rodacy w ankiecie…
-
Mental Detox Week
Poddaj się mentalnemu oczyszczeniu i daruj sobie oglądanie tv. Wyłącz idiot boxa – namawia wywrotowy Adbuster propagując kampanię Mental Detox Week (21-27 kwietnia). Idea sensowna, choćby ograniczyła się do uczciwej odpowiedzi na pytanie, w jakim stopniu jestem uzależniony od technologii i od komunikatów. Yes, I’m addicted. Może warto w najbliższe dni dać sobie więcej czasu…
-
Current_: premierowe Portishead
Każda płyta była elektryzującym wydarzeniem, stąd nagłe zniknięcie grupy rozczarowało wielce. Po latach hibernacji – wracając serią koncertów – Portishead zaprezentowało w netowej telewizji Current premierowe utwory: zaskakująco drapieżne, zimnofalowo niczym nieodżałowane Joy Division, momentami atmosferyczne. Gdyby nie przejmujący melancholijny śpiew Beth Gibbons miałbym problemy z rozpoznaniem grupy. To nie jest to, do czego bristolska…
-
Retuszowany raj
Godzina w porannym autobusie. Komunikacyjna maligna. Dziewczyna obok słucha na okrągło Nosowskiej, głównie „Ery retuszera”.Uciekając przez znużeniem w fantazję, wyobraziłem sobie, że tkwiąc tak w korku dociągnę do czasów, gdy „powszechny retusz wszystkiego” wygładzi nasze zamotane życie, uporządkuje świat, czyniąc wieczny błogostan jedynym i ostatecznym wymiarem egzystencji. Zero bólu i napastliwej upierdliwości, zero potyczek z…
-
Blek Le Rat mistrz Banksy’ego
Dzieciakiem będąc Banksy śmigał po ulicach Bristolu, gdy kilka dekad wcześniej po Nowym Jorku i Paryżu szwędał się i odbijał szablony Le Rat. Są mniej znane lecz łudząco podobne do osiągających niebotyczne ceny muraliów gwiazdy street-artu. Oto paryska praca Le Rata z 1986 roku. Zrodzony pod francuskim niebem – z matki Chinki i ojca Żyda…
-
Ubywa księży
„Antypowołaniowa kultura” – kolejna zbitka słowna, która być może zrobi publicystyczną karierę. Sformułowaniem posłużył się bp Wojciech Polak z Krajowej Rady Duszpasterstwa Powołań, gdy na użytek agencyjnej depeszy podawał przyczyny spadku powołań kapłańskich: w zeszłym roku o rekordowe 10 procent. Wiem, że raczej nie doczekam się precyzyjnego wyjaśnienia, czym jest znana tylko hierarchy odmiana „kultury”.…
-
Londyn, Paryż – zakłócona olimpijska farsa
Olimpijska sztafeta chroniona policyjnym kordonem i wygwizdywana w Londynie i Paryżu. W piątek olimpijski znicz dotrze do San Francisco; potem zawita do Australii i tam pewnie też dojdzie do protestów.Jeśli chińskie władze i urzędnicy MKOl-u sądzili, że uda im się promować żałosną farsę jaką będzie olimpiada – święto sportu i pokoju – w kraju zorganizowanej…
-
Trzej muszkieterowie: Ujazdowski, Rokita, Dutkiewicz
Ruszył portal Polska XXI. Pewnie w PO oraz PiS lekka trwoga, bo na prawej stronie sceny politycznej robi się ciaśniej. Jakby się Ujazdowski z Rokitą i Dutkiewiczem nie odżegnywali, przeważać będzie opinia, iż portal jest zalążkiem nowej formacji. Jej powstanie zależy od tego, jak szybko maleć będzie poparcie dla PO i jak szybko będzie postępować…
-
Propagandowe, dokumentalne, ale czy to sztuka?
Mają grubo ponad 50-tkę, a wyglądają jakby zrobiono je chwilę temu. Są tak żywe i intensywne. Zdecydowane w wymowie; malarsko zaaranżowane. foto. Alfred T. Palmer W sieci znajdziecie przepastną kolekcję zdjęć ze zbiorów Biblioteki Amerykańskiego Kongresu dokumentujące okres od Wielkiego Kryzysu do roku 1944.
-
Eutanazja – śmierć w objęciach technologii
Asystował przy śmierci 130 osób, trafił do więzienia. Wyszedł na wolność i chce walczyć o fotel senatora, reformować amerykański system penitencjarny. Patrzę na zdjęcie Jacka Kevorkiana; nic dziwnego, że nosi przydomek Doktor Śmierć. W większości krajów asystowanie/pomaganie samobójcom jest karalne. Chcąc obejść ten problem w Niemczech skonstruowano „suicide machine, która pozwala samobójcy jednym naciśnięciem guzika…
-
RP w rękach PR
Polityka sprowadza się do marketingu. W czwartkowym „Dzienniku” czytam, iż o sukcesy Donalda Tuska mają zadbać spece od piaru.Premier rządzi krajem, a premierem ktoś pomiędzy stylistą i osobistym trenerem. Polityk przeistacza się w produkt piarowskich zabiegów. Określenie „mąż stanu” jest nie z tej epoki, zalatuje naftaliną. A może premier uświadomił sobie, że doszedł do ściany…