bo palisz=zachorujesz, stąd ta wyższa składka? to płaćmy też za obciążenia genetyczne (też wyższe prawdopodobieństwo). plus wszystko, co w komentarzu krefika na ten temat.na zakaz palenia w knajpach byłam przygotowana, ale nie na taki. najbardziej wkurwiają mnie podniecone okrzyki "wreszcie będzie można iść do knajpy i się nie zaczadzić!". oł jes – a do tej pory knajp dla niepalących nie było? niech sobie wprowadzają zakazy, ale nie tak absurdalne. W Danii zakaz palenia w pubach nie dotyczy tych o małej powierzchni (nie znam szczegółów liczbowych) – czyli w małym pubie to właściciel decyduje, czy zakaz wprowadzić, czy nie. oczywiście małe knajpy są najzajebistsze i wiecznie zapchane, także przez ludzi niepalących.przestanie mnie ten zakaz wkurwiać, jeśli zmienią nam klimat na bardziej tropikalny. lub zalegalizują marihuanę.