Andrzej Jóźwik
Andrzej Jóźwik
@qvt9kf@andrzejjozwik.pl

Dziennikarz i wrocławianin. Kultura, miasto, media.

1,169 posts
5 followers
  • Walka na posty

    Profil społecznościowy stał się ratunkową szalupą. Człowiek w niej siedzi, macha chorągiewkami i odpala race. Niektórzy mają do tego smykałkę. Są zauważani. Inni nie i takich często ogarnia desperacja, więc kombinują jak mogą. Większość przepada, znika z horyzontu. Widzę to tak dlatego, że wiele osób wiąże Facebooka z pracą zawodową. Traktuje bardzo serio, co mnie…

  • Zmotoryzowane Polaków rozmowy

    Nie lubię oglądać wywiadów nagrywanych w trakcie jazdy samochodem. Mamy ich rozmaite wariacje: mały fiat, obklejony reklamą elektryk, auto niewiadomej marki, w której ledwie się interlokutorzy mieszczą, albo takie, w której zmieściłaby się na tylnych siedzeniach żona, dwójka dzieci, pies oraz zabawki. Wait, takiego cyklu nie widziałem. Dlaczego samochód, a nie np. wspólne łuskanie fasoli?…

  • Twórca Signala: każdy powinien mieć coś do ukrycia

    O prywatnym życiu Matthew Rosendelda, znanego też jako Moxie Marlinspike, niewiele wiadomo i jest w tym sporo jego zasługi. Choć Moxie rzuca się w oczy – jest typem wysportowanego wysokiego chudzielca z blond dreadami – to jest osobą skrytą i nieufną, nie tylko wobec mediów. Jego przyjaciele też nie są rozmowni. I choć popularność Signala…

  • Media czwartą władzą? Wolne żarty

    Po wydarzeniach na Kapitolu i paroletnim prologu – upływającym pod hasłem „dezinformacja i fake newsy” – można śmiało potwierdzić przetasowania w peletonie. Czwarte miejsce przypada platformom społecznościowym. Tu ogniskuje się uwaga wszystkich, choć zdefragmentaryzowana i rozproszona, to jednak powodująca stany i napięcia niepokojące decydentów i zmuszające ich do reakcji. W mediach społecznościowych można mobilizować ludzi…

  • Anon to nie mesjasz. Nie spadł z nieba

    Zwolennicy Trumpa – z flagami Konfederatów i emblematami „Q” – wdzierający się do Kapitolu nie powini dziwić. Zrobili to, co zapowiadali. O aliansie ultraprawicowych radykałów i mobilizującego ich QAnona pisano sporo i od dawna. Tylko mało kto się tym przejmował. To historia z pozoru niedorzeczna. Sęk w tym, że niosąca za sobą konsekwencje bardzo poważne.…