- Homepage
-
Libertarianie wypływają na szerokie wody
Przenieść się na ocean i urządzić życie wedle wolnościowych zasad – ten pomysł chodzi po głowie libertarianom z Seamsteading Institute. O zbudowaniu pływających wysp marzą Wayne Gramlich i Patri Friedman – ekonomista, informatyk i pokerzysta w jednej osobie, na dodatek wnuk słynnego noblisty, orędownika wolnorynkowych idee. Mieszkalne platformy, przemieszczając się po wodach eksterytorialnych, wymkną się…
-
Dlaczego nie należy czytać recenzji filmowych. Zwłaszcza z „Antychrysta”
Do oglądania „Antychrysta” zasiadłam bez emocjonalnego nastawienia. Bardzo chciałam ocenić go rzetelnie i z dystansem – pisze Małgorzata Szumowska. Złego zdania o filmie w recenzji nie zawarła. Przeciwnie, wpadła w zachwyt. Może w tym tkwi największa siła „Antychrysta”: w niedopowiedzeniu, w czymś nieodkrytym… Powstało dzięki temu dzieło bliższe traktatowi, a może nawet medytacji. Niedopowiedzenie brzmi…
-
Remember
Skąd się bierze tyle zawiści, tyle agresji i wyrachowanego egoizmu? Z nierealnego przekonania, że można zapanować nad tym, co uzna się za najważniejsze. Nie osiągając wyznaczonego celu, z wyżyn aspiracji i marzeń osuwamy się najczęściej w otchłań frustracji, w desperację, popadamy w rozgoryczenie. Aby uświadomić sobie, jak w gruncie rzeczy jesteśmy w tych utarczkach z…
-
Kataryna , „Dziennik” i wojna z internetem
Dawno nie widziałem takich emocji i takiej desperacji jak na stronicach „Dziennika”, którego sztandarowi publicyści ruszyli na wojnę z autorami anonimowych komentarzy internetowych.Z początku chodziło o Katarynę. Spór dziennikarze kontra internauci, broniący prawa do swojej prywatności i prywatności blogerki Kataryny, gwałtownie się zaostrzył. Teraz idzie już na noże.Redaktorzy poświęcili tej wojnie wiele stronic utrzymanych w…
-
Teatralny eksperyment w radzie miejskiej
Spostrzeżenie, że we Wrocławiu panuje swobodna atmosfera, że dzieje się to, co gdzie indziej miejsca by nie zagrzało, bywa formułowane na wyrost. Przeistoczyło się w obowiązującą tezę. Jest powodem do dumy. Rzeczywiście, we Wrocławiu jakoś mniej niż w innych miastach rzucają się w oczy objawy zaściankowej histerii z powodu „bulwersujących” wystaw, spektakli, koncertów. Mniej jest…