wyborcza kontra dziennik; wtorek: runda pierwsza

By zatrzymać czytelników przy sobie, Wyborcza kusi nie tylko niższą ceną i bonusami, lecz gra na skojarzeniach z obywatelskim duchem. Nam nie jest wszystko jedno – niuans, ale znamienny. Stąd w świątecznym wydaniu gazety całkiem serio i mało świątecznie: Bulwarówka z krwią na rękach o marnej reputacji Bilda wydawanego przez Springera. Czyżby Agora bała się, że i jej niemiecki koncern utoczy krwi?

***
scene from my life
everbloom


Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post’s permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post’s URL again. (Find out more about Webmentions.)