#15

W piątek ( poprawka: w sobotę w Europie i Japonii – sorry za pomyłkę,) obchodzony jest Dzień bez Zakupów (Buy Nothing Day). Mając na uwadze powszechną shopomanię, która czasami ociera się o obsesją (kupujesz – żyjesz), to całkiem sensowne przedsięwzięcie.

Na szczęście, po części mam czyste sumienie – cały piątek zbijałem bąki zafundowawaszy sobie extra dzień dobroci dla znerwicowanego ego.

Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Your post must include a link to this post.

How does this work?
Write a response on your own website and include a link to this post. Then submit your response’s URL here. Your response may appear here after moderation. To update or remove it, edit or delete your original post and submit the same URL again. Learn more about Webmentions.