#3

Idę o zakład, że Tusk wygra wybory. Może powinien już dziękować Kurskiemu. Ta chora zagrywka sztabowca PiS z wermahtem tylko przysporzy liderowi Platformy dodatkowych głosów.
Tusk konsekwentnie buduje wizerunek swojaka, co to w piłkę kopie, do każdego zwraca się „przyjacielu”, babcię w rękę pocałuje i do małolata zagada, jak trzeba wygłosi akademicki wykład o nowoczesnej Polsce. Stąd bezpardonowy i głupi atak na niego, tylko wzbudzi w wyborcach litość i współczucie. Sztabowcy PO nie zatracili sprytu, nie wdali się ordynarną wymianę ciosów na teczki, haki i plotki. Przynajmniej na razie. Wolą, aby ich pryncypała pokazały media, gdy prowadzi wózek inwalidzki, czule rozmawia z dziećmi z rodziny zastępczej i sympatycznie gawędzi z popularnym wśród wrocławian hierarchą kościelnym, kardynałem Henrykiem Gulbinowiczem. Wymowna odpowiedź na wermaht.
Majstersztyk kampanijny.
***
Ranek ma niewiele do zaproponowania. Zamiast porannej zorzy wokoło ściele się mgła, a powietrze jest tak rześkie i nasycone zapachem jesiennych liści, że w mig rozbudza. Idąc polną ścieżką na przystanek autobusowy myślę sobie, jak wyglądałoby moje życie odseparowane od jesiennego spleenu.
lider Castanets i piwko, i muzyka, która wprawia w zadumę
***
Czy nie za bardzo ufamy słowu: lost in translation

Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Zostaw odpowiedź

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post's permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post's URL again. (Find out more about Webmentions.)