Śmierć Jana Pawła II uzmysłowiła wielu osobom, jak bardzo świat potrzebuje moralnego lidera i autorytetu. W te dni tak na prawdę otwarła się przed nami nowa planetarna perspektywa XXI wieku i każdy kolejny przywódca, religijny czy polityczny, będzie z tą perspektywa i z tymi powszechnymi oczekiwaniami konfrontowany. Następca Karola Wojtyły w Watykanie będzie musiał sprostać wielkiej próbie, ale nie tylko on, bo świat nie zaludniają jedynie katolicy. Zresztą przesłanie pozostawione przez Korola Wojtyłę jest na tyle bogate i wielowątkowe (mistycyzm, poezja, ekumenizm, naukowe debaty w Castel Gandolfo, filozofia), że z powodzeniem będzie inspirowało ludzi różnych kultur i przekonań. On też swą postawą i słowem sprawił, że kilka podstawowych pojęć, zdawałoby się ostatecznie wyczerpanych i zdyskredytowanych, na nowo (?) nabiera mocy: solidarność, miłosierdzie, wiara, duchowość.
Wspomnę jeszcze o konsekwencji, jako zaprzeczeniu koniunkturalizmu.


Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Zostaw odpowiedź

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post's permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post's URL again. (Find out more about Webmentions.)