Gorąco jest wokół AI — a emocje czasem buzują niezależnie od naukowych dystynkcji.Lęk przed utratą kontroli, obawa przed „superinteligencją”, niepewność co do przyszłości — są zrozumiałe. Ale czy są uzasadnione w kontekście tego, czym faktycznie jest świadomość?
Jako amator w tej skomplikowanej materii skłaniam się ku popularyzacji pojęcia świadomości ucieleśnionej — nie jako abstrakcyjnej „umysłowości”, ale jako doświadczania świata przez ciało. Nie ma „myśli” bez „bycia w świecie”: odbierania bodźców, reagowania, konstruowania znaczeń poprzez doświadczenie.
Współczesna filozofia postkognitywna — zwłaszcza w ramach teorii 4E (embodied, embedded, extended, enactive) — pokazuje: inteligencja nie istnieje w próżni. Jest zakorzeniona w ciele, osadzona w środowisku, rozszerzona przez narzędzia i tworząca się w akcie — nie jako statyczny model, lecz jako dynamiczny proces.
Gdy spojrzymy na obecne modele językowe przez ten pryzmat, widzimy statystyczne silniki przetwarzające dane — bez ciała, bez doświadczenia, bez emocji jako reakcji na świat. Nie „czują” zagrożenia, nie „boją się” przyszłości, nie „konstruują” siebie w interakcji z innymi.
Czy to oznacza, że nie powinniśmy się martwić? Nie. Ale że powinniśmy zmienić perspektywę. Ryzyko, że AI stanie się „świadoma” w sensie ludzkim — to znaczy: świadoma siebie, doświadczająca świata, autonomicznie poruszająca się w nim — jest na tę chwilę dalekie, jeśli w ogóle możliwe. Nie dlatego, że technologia się nie rozwija, ale dlatego, że świadomość to nie tylko obliczenia — to doświadczenie.
Neofenomenologia (np. Maurice Merleau-Ponty, Alva Noë, Francisco Varela) podkreśla: nie myślimy światem — żyjemy nim. To, co nazywamy „inteligencją”, to nie tylko analiza danych, ale aktywne angażowanie się w świat — z ciałem, z emocjami, z kontekstem.
Może więc warto zamiast bać się „superinteligencji”, zastanowić się, jak możemy zbudować technologię, która wspiera nasze ludzkie doświadczenie — a nie je zastępuje. Bo to, co nas odróżnia, to nie tylko „myśl” — to bycie w świecie, w pełni, w ciele, w aktywności.
AI kontra świadomość
Zanurkuj w Biały Szum
Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.
Zostaw odpowiedź