- Homepage
-
chain of readers
Joe255 zarzuciła na mnie łańcuch. Idę więc pokornie w korowodzie czytelników. 1. Którego z bohaterów literackich zaprosiłyś do swojej rodziny lub kręgu przyjaciół? Proszę o uzasadnienie. Chyba żadnego, bo poznawszy ich na wylot z kart książek, czułbym się w ich towarzystwie zażenowany. Może z jednym wyjątkiem – Holly Golightly, bohaterki „Śniadania u Tiffaniego” T. Capote,…
-
Gazety przejmują blogosferę
Polska blogosfera wchodzi w etap starczej apatii. Żadnych zaskoczeń, raczej wrażenie stagnacji, przesytu. Zapaść.Rozmawiam ze znajomymi, ci twierdzą zgodnie: falę fascynacji blogami internauci mają za sobą.Przyznam, że od paru tygodni nie wpadłem na żaden nowy interesujący blog. Tak jakby polska blogosfera miała wyznaczone granice i w końcu do nich doszliśmy. Co najwyżej trwa podróż po…
-
Kto płacze, kto zarabia na Jacksonie
Świat dzieli się na trzy części. Na tych, których Michael Jackson obchodzi jak zeszłoroczny śnieg. Na miliony fanów, którzy po nim płaczą i na tych, którzy los gwiazdy widzą przez pryzmat puchnącego bankowego konta. O nich będzie mowa. Ceremonię pogrzebową Michaela Jacksona zaplanowano w dniu, gdy poraz pierwszy wszedł na sceną. Jego artystyczny geniusz zaprzągnięto…
-
Dlaczego internet nie przydaje się w czasach powodzi
Tony wody lejącej się z ciężkiego nieba. Błotniste spienione rzeki, potoki zalewające równo domy, drogi, pola. Żywioł nieubłagany. Niepojęty. Byłem w Kotlinie Kłodzkiej i nasłuchałem się relacji powodzian. Odniosłem wrażenie, że nauczyli się z „wielką wodą” żyć, że pogodzili się z powodziowym fatum. Inna bezradność, inna nieporadność irytuje. Ta pospolita, urzędnicza. W czym rzecz. Telefon…
-
Polska wojna narkotykowa
Czy „My, narkopolacy” – kampania „Gazety Wyborczej” – spowoduje przełom w podejściu do narkotyków i uzależnień? Kropla drąży skałę, o ile tylko akcja zostanie podchwycona przez innych i nabierze dynamiki.Gazeta wyznaczyła sobie cel rozległy. Za jednym razem przebić się z przesłaniem do opinii publicznej, wpłynąć na polityków i wyrwać z marazmu urzędników decydujących np. o…