Andrzej Jóźwik
Andrzej Jóźwik
@qvt9kf@andrzejjozwik.pl

Dziennikarz i wrocławianin. Kultura, miasto, media.

1,169 posts
5 followers
  • Miałeś chamie, 20 lat temu, złoty róg

    Za jaką przyczyną, wbrew doświadczeniom sąsiada z Zachodu, my uparcie nie potrafimy wybudować porządnej autostrady, wyremontować kolejowego dworca? – pyta szef Wall Street Journal i zaraz wyjaśnia: winna jest rozdętna i niedołężna administracja publiczna miotana personalnymi tajfunami. Jak owej zarazie zaradzić i uniknąć niechybnej kompromitacji podczas Euro 2012? Należy powołać działające w trybie pilnym sztaby…

  • Miłosne destrukcje. Ku inspiracji i ku rozwadze

    Nietzsche zakochał się się 20-letniej Lou bez szans na wzajemność. Ich drogi pewnie nie przecięłyby się nigdy, gdyby piękna córka rosyjskiego arystokraty nie musiała uciekać z Rosji przed opętańczo w niej zakochanym osobistym nauczycielem. Zauroczony Nietzsche ze zgryzoty palił opium, słał Lou niezrównoważone listy. Ona odesłała go z kwitkiem, gdyż 38-letni filozof nie chciał przystać…

  • Demolka zacznie się od internetu?

    Tworzy i kształtuje publiczne wizerunki polityków i z tego żyje; musi więc promować także siebie. Mając na uwadze to zastrzeżenie, zapoznawałem się ze spekulacjami Eryka Mistewicza o „kiełkującej” w internecie rewolcie wymierzonej w status quo.Oto wywiadu szczególnie interesujący fragment: Popatrzmy na Islandię czy Łotwę. Ostatnio analizowaliśmy to w grupie konsultantów politycznych z kilku krajów. Schemat…

  • Klaus Mitffoch – reaktywacja?

    Wiadomość z gruntu primaaprilisowa, gdyby nie uwiarygodniona słowami Lecha Janerki w wywiadzie dla „Dziennika”, że po 25 latach legendarna grupa zagra 4 czerwca w Warszawie. Śmielej, panowie, śmielej. Zagrajcie we Wrocławiu. [youtube=http://www.youtube.com/watch?v=tNUtD-AZvSM&hl=en&fs=1] I chyba to będzie większe wydarzenie, niż szykowany 24 kwietnia ten koncert.

  • Dawno, dawno temu, gdy odbywało się G20…

    Coż za paradoks: londyński szczyt G20 przeszedł historii, a jego efekty to ciągle domena futurologów. Ciekawe, z czym za kilka lat będzie się nam kojarzyć – z sukcesem, który wieszczyła na pierwszej stronie „Gazeta Wyborcza”, pisząc o rekordowych sumach na walkę z kryzysem? A może z propagandowym spektaklem najgłupszych gentelmenów, skruszonych, a jeszcze bardziej zaniepokojonych…