Chomiki, robaki – kompozytorami

Mamy bogatą tradycję wykorzystywania zwierząt do mniej lub bardziej niecnych celów. Zakrapianie króliczych gałek ocznych w ramach testowania szamponów (aby określić szkodliwość płynu dla naszego wzroku) należy do najbardziej eksploatowanych przez obrońców zwierząt niehumanitarnych, więc domagających się głośnego potępienia praktyk.
Czy kuriozalne i ekscentryczne używanie zwierząt – po prostu – dla zwykłego ubawu, przypadkiem nie stępia naszej wrażliwości i nie poszerza obszaru manipulacji? Pewien pomysłowy perkusista i eksperymentator, Levy Lorenzo, skonstruował MIDI sekwencer „zasilany” przez chomiki.

via
Każda para zwierzaków odpowiada za generowanie w jednym z trzech kanałów polifonicznego sekwencera rytmu i melodii. Zdaje się, że Levy zanim wpadł na taki pomysł, miał sposobność godzinami podpatrywać chomiki lub szczury rozpaczliwie pędzące przed siebie w zamkniętym kole… radocha dla obserwatora i mordęga dla skołowanego (sic!) zwierzaka.
Ale może nie ma o co kruszyć kopii i wszczynać awantury, bo muzyczny instrument nie wyrządza pociesznych futrzakom żadnej szkody i jest równie niewinny jak trzymanie ich w zwykłej klatce? Jakieś etyczne wątpliwości jednak pozostają, ale chyba większe wrażenie z racji estetycznych kontrowersji wzbudza elektroniczny instrument zaprezentowany fragmentarycznie poniżej. Tu dźwięki wytwarzają wijące się robaki..


via
Można zaryzykować tezę, iż i w tym przypadku potrzeba jest matką wynalazków, zwłaszcza, że żyjemy w czasach dyktatu i kultu nowości. W cenie jest ekscentryczność, zwłaszcza poparta teoretyczną nadbudową, wedle której twórczość jest domeną podświadomych i głębszych impulsów, więc wymaga odwołania się i zawierzenia intuicjom. Że koncept ów jest słuszny i przynosi intrygujące efekty, co rusz dowodzą artyści z kręgu sztuki improwizowanej. Ale materią ich twórczych poczynań są przede wszystkim oni sami, ludzkie ciała, wyobraźnia, intelekt.

via
Wniosek nasuwa się jeden: nie ma potrzeby mieszać do tego zwierzaków. Zresztą cyrk dawno jest out of date.


Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Zostaw odpowiedź

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post's permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post's URL again. (Find out more about Webmentions.)