Chris Burden i Yves Klein

Bywa, że ekstrema uchodzi w sztuce. Choć równie często stając się li tylko skandalem naraża na kpinę lub święte oburzenie. Amen.

Chris Burden czołgał się przez tłuczone szkło, kazał zrzucać ze schodów, był nawet w stanie się postrzelić. Wszystko dla sztuki. Magazyn Esguire nie miał wyboru: uznał go symbol rebelii lat 70. Dziś Chris Burden się ustatecznił i pasjonuje konsekwentnie stateczną architekturą. Nie w głowie mu performance.

Yves Klein nie doczekał lat 70. Niech nie myli dobrze skrojony garnitur, który zwykł nosić. Y. Klein nie miał w sobie za grosz mieszczańskiej powagi. Dożył ledwie 34 lat. W takim wieku bywają niektórzy studenci i dyrektorzy zachodnich koncernów.
Dlaczego o tym piszę? Bo niedziela jest skandalicznie nudna 😉

Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Zostaw odpowiedź

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post's permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post's URL again. (Find out more about Webmentions.)