Czy można karać za obrazę uczuć religijnych?

Pół roku więzienia w zawiasach plus 500 zł grzywny – to kara za umieszczony w sieci fotomontaż, który ma obrażać uczucia religijne – przeczytałem o tym tu, potem tu i w końcu także tu.
Pewnie wkrótce w sieci zaroi się od komentarzy.
Jeśli uznać, że sąd miał w tej sprawie racje (nie sądzę), to orzekający karę sędzia powinien przykładnie się skazać, znacząco bowiem przyczynił się do rozpowszechniania obrażającego (?) uczucia religijne obrazu.

***

Poznałem dziś irackie słowa – sahel – definitywne zwycięstwo. W praktyce polega na pokazowej ulicznej profanacji zwłok zabitego przeciwnika.
Odrażająca praktyka, której oddawano się w Iraku za Saddama i jego poprzedników, na długo przed trwającą właśnie wojną, teraz stała się codziennym rytuałem – porachunki szyitów z sunnitami zdominowały iracki krajobraz. Smutna konkluzja artykułu w new york times’ie: żadnych widoków na demokracje, w Iraku będzie sahel.

Zainteresowanych informacjami z Iraku odsyłam do bloga Juana Cole’a .

Gdzie indziej też nie jest za różowo:

26% of young Muslim Americans saying that suicide bombings are sometimes justifiable is certainly something to which we should pay attention

Nie bez znaczenie dla sondaży jest każdy krwawy dzień, w Iraku, w Afganistanie, wszędzie tam, gdzie katalizatorem konfliktów jest religijny fanatyzm.


Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post’s permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post’s URL again. (Find out more about Webmentions.)