Feministyczna ustawka z Kubą Wojewódzkim

Kuba Wojewódzki sponiewierany na łamach „Przekroju” przez Ilonę Witkowską i Martę Karaś. Dziewczyny z Wrocławia starły się z nim frontalnie, wykpiwając bezpardonowo pozę, przyjętą przez naczelnego celebrytę RP
W tekście „Taka, kurwa, konwencja” autorki w ogóle leją celebrycki światek – zgodnie z obietnicą zawartą w tytule – z knajackim zacięciem po facjacie, na odlew. Aż się niesie echem w necie. Niektórzy oniemiali. Inni twierdzą, należało się.
„
W imię postulowanej przez prof. Hartmana wolności słowa powiemy w tym tekście od początku do końca to, co chcemy: wulgarnie, prymitywnie i dając dowód frustracji.”
Tekst przeczytać należy. Że ukazał się w szacownej, ogólnopolskiej prasie, rzecz to niesłychana. W owej jeździe po bandzie wyczuwam desperację i determinację nie tylko autorek. Także redakcji „Przekroju”, bo publikując najeżoną bluzgami chuligańską diatrybę obiera ona wyjątkowo radykalny kurs. Pewnie Urban nerwowo drapie się po łysej czaszce, widząc jak nowa generacja odważnie wkracza na jego teren.
***
Czytam ranking autoryterów wg. młodzieży (2009 r., raport Millward Brown SMG/KRC): Kuba Wojewódzki plasuje się na drugim miejscu, za Owsiakiem; wyprzedzając m.in. Dalajlamę, Roberta Kubicę i Donalda Tuska.

Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Zostaw odpowiedź

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post's permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post's URL again. (Find out more about Webmentions.)