nasza przestrzeń

Ilekroć zagladam na stronę magazynu Space żałuje, że Torono jest tak daleko. Z miłą chęcią poprzebywałbym w mieście, o które – grupa pewnych zapaleńców od architektury, urbanistyki, ekologii, sztuki i życia społecznego – tak się troszczy.
Space to doskonały przykład normalnego, acz wyjątkowego w czasach masowej komercjalizacji przestrzeni (vide: uliczna reklama, wielkie centra handlowe i zamknięte osiedla) zainteresowania estetyką naszego otoczenia. Są w tym i sentymentalne peregrynacje, skomplikowane logistyczne projekty zakrojone na szeroką skalę, jak i uliczne akcje, wreszcie ciekawość i dający dużo do myślenia… żart.


Wszystko po to, by uczynić miasto przyjazne ludziom. Odnosząc to zadanie do naszych rodzimych stron, traktowanych po macoszemu i bylejako, z przykrością trzeba stwierdzić, iż mamy do czynieni z marzeniem ściętej głowy.


Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Zostaw odpowiedź

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post's permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post's URL again. (Find out more about Webmentions.)