Niemiłosna decyzja Mrożka i niepolski Podolski

Coż za ironia, jeszcze się powyborczym echem niesie po kraju miłosna odezwa premiera do Polaków, aby wracali na domu, gdy do Nicei na stałe wyniósł się Sławomir Mrożek. Co mu zbrzydło, przestało się podobać, za czym zatęsknił?

Ciekawe, czy ekspansywni rządowi spece od marketingowych sztuczek doradzali Donaldowi Tuskowi spotkanie ostatniej szansy, by odwiódł słynnego dramaturga od decyzji o przeprowadzce i przekuł to w rządowy sukces?

Ostatnio stateczna polska tożsamość staje się obiektem wzmożonych zabiegów. Polski Brazylijczyk Roger Guerreiro ma poprowadzić do viktorii Polaków w meczu ostatniej szansy. Orzechowski chce zabrać polskie obywatelstwo Podolskiemu i Klose. Postąpiłbym na odwrót, gdyż to polityk LPR szkodzi Polsce.

Co do Podolskiego – byłoby dla niego lepiej, gdyby wyrzekł się związków z krajem. Przynajmniej nie byłby opluwany i lżony przez kibiców-patriotów.
Mógłby też zostać „tu”, nic nie znaczyć i nikomu nie wadzić. Wybrał inaczej i teraz zachwyca swą grą fanów piłki w całej Europie. Z wyjątkiem wielu Polacy, którzy w indywidualnym sukcesie piłkarza uparcie widzą tylko narodową porażkę.


Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Your post must include a link to this post.

How does this work?
Write a response on your own website and include a link to this post. Then submit your response’s URL here. Your response may appear here after moderation. To update or remove it, edit or delete your original post and submit the same URL again. Learn more about Webmentions.