Polacy odkrywają wolność po 20 latach

Nie cieszy mnie 4 czerwca. Wrażenia nie robi okrągła liczba. Numerologia pozbawiona magicznej mocy.
Zresztą, jak wykrzesać z siebie radość, gdy męczy polityczna piana i to rozgrywanie historii dla swoich małostkowych celów. Z takiej wolności jest mały pożytek, dużo zażenowania.

Nie poradzi Scorpions, Kylie Minogue, nie dadzą rady stachanowcy z Kombi (grali za peerelu, zagrają i teraz). Ani konkurs nalewek na wrocławskim rynku.

Zamiast radości łatwiej o dystans. Media, niczym żarliwy neofita odkrywające po 20 latach uroki życia bez komunizmu, celebrują rocznicę – na ekranie i w eterze – rozmowami w stylu „przeżyjmy to jeszcze raz”. Za rok nikt o tym, nie będzie pamiętał.


Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Zostaw odpowiedź

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post's permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post's URL again. (Find out more about Webmentions.)