Satelita nad Polską sieje zamieszanie

Grubo od ponad roku – a nie jak podaje internetowa mutacja Gazety – krąży „bezwładnie” nad naszymi głowami szpiegowski satelita US193. Pisze o tym magazyn Wired:

The 5,000-pound National Reconnaissance Office surveillance satellite was pronounced dead just a few hours after it was inserted into orbit, on Dec. 14, 2006.
Panika jest bezzasadna – rocznie blisko dwie setki rozmaitych obiektów wpada w ziemską atmosferę; w większości ulegając doszczętnemu zniszczeniu.

A jeśli tym razem będzie inaczej? Sztab będzie zbierał informacje o wszystkim co wiąże się z satelitą i konsultował to z Amerykanami – tyle deklaracji naszych czujnych ministrów. Na marginesie, każdy może sobie dowoli śledzić, gdzie też aktualnie przemyka satelita.

Nie sądzę, żeby Amerykanie mieli ochotę wtajemniczać kogolwiek w operację zestrzeliwania kosmicznego obiektu. To będzie test nowego systemu obrony i tego właśnie obawia się Moskwa. Z punktu widzenie państwa o „kosmicznych” ambicjach, niepokój jest całkiem uzasadniony.

Rakieta przechwytująca SM-3 dotąd nie była stosowana do zestrzeliwania satelitów, lecz poruszających się prawie dwa razy wolniej (!) pocisków balistycznych krótkiego i średniego zasięgu. To też podaje Wired.

Jeśli operacja spali na panewce i satelita, na przekór oczekiwaniom oraz prawdpopodobieństwu, nie rozpadnie się w atmosferze, istnieje ryzyko, iż poczyni spustoszenie i zanieczyści teren toksycznym paliwem.

A swoją drogą, gdy Chińczycy zestrzeliwali w podobny sposób własną sondę meteo, na świecie podniosła się wrzawa, że Pekin rozpoczyna nowy etap w wyścigu zbrojeń.
Jakże wszystko bywa względne, zwłaszcza w polityce.

Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post’s permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post’s URL again. (Find out more about Webmentions.)