Vogue: State of Emergency


via

To wyimek z fotograficznej sesji na użytek magazynu mody. Elektryzujące, co bynajmniej nie oznaczy, że emanujące pięknem. Raczej odpychające, z taką samą intensywnością, z jaką stara się uwieść widza. Estetyzujące porno. Skandaliczne w tym niezamierzonym przez fotografa/stylistę sensie, że do cna cyniczne. I być może niestrawne dla każdego, kto skonfrontowany z obrazami prawdziwej agresji i opresji, zaniepokojony nimi, czuje wzbierają w nim niezgodę i oburzenie.


Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Zostaw odpowiedź

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post's permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post's URL again. (Find out more about Webmentions.)