WordPress: prościej proszę!

Początki muszą boleć. Wiadomo. Ale stawianie pierwszych kroków na WordPress’ie jest bolesne wyjątkowo: ten serwis ma chyba najbardziej – spośród testowanych przeze mnie kilkunastu platform blogerskich –  przekombinowany panel administracyjny.  Zapomnij o intuicji.  Brakuje tabeli z równaniem różniczkowym i odnośników do teorii kwantowej.


Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

  1. Jak się przeniosłam z Bloggera, to ten panel wydawał się okropny. Kwestia przyzwyczajenia, teraz wygodniej mi jest poruszać się tu niż na Bloggerze na przykład.

  2. Blogger jest bardziej intuicyjny. Myślę, że każdemu kto w panel wordpressa zerknie, zaskoczy ot, taki zwrot: masowe działanie.
    Jeden z kilku znaczących zagadek. 🙂

  3. gratuluję zmiany na WordPressa; komentowanie na Bloggerze (u Ciebie i nie tylko) było jedną z bardziej frustrujących czynności, jakie wykonywałem w sieci (może poza pisaniem na Bloksie)
    a WordPressa lepiej używać w wersji EN, wtedy wszystko jest jaśniejsze 🙂

    1. dzięki za słowa otuchy….:)

Zostaw odpowiedź

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post's permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post's URL again. (Find out more about Webmentions.)