WordPress: prościej proszę!

Początki muszą boleć. Wiadomo. Ale stawianie pierwszych kroków na WordPress’ie jest bolesne wyjątkowo: ten serwis ma chyba najbardziej – spośród testowanych przeze mnie kilkunastu platform blogerskich –  przekombinowany panel administracyjny.  Zapomnij o intuicji.  Brakuje tabeli z równaniem różniczkowym i odnośników do teorii kwantowej.


Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.