Czy mój awatar będzie ode mnie mądrzejszy?

Czy od ślęczenia w internecie człowiek głupieje? Zacząłem wypatrywać u siebie niepokojących symptomów, po tym jak przeleciałem migiem rencezję książki „The Dumbest Generation” Marka Bauerleina i trochę się zmartwiłem.
Jego spostrzeżenia tyczące żniwa, jakie zbiera powszechna klinomania „digital go-go-go age” brzmią niepokojące:
Rozkojarzenie, niemożność koncentracji, niecierpliwość i gustowanie w plotkach oraz pierdołowatych serwisach społecznościowych karmiących się trywialiami. Kumulujące się nawyki pobieżnego czytania, które skutkuje szczątkową wiedzą i szczątkowym zainteresowaniem światem.

Z grubsza tyle. Rzeczywiście, czasem łapię się na tym, iż miewam problemy z doczytaniem do końca czyjegoś tekstu. Ot, dajmy na to komentarze na internetowych, zwłaszcza sportowych i politycznych forach.
Nieważne, ile razy, i jak rewolucyjnie, gazeta wyborcza, dziennik, onet, tvn24 itp., itd. nie unowocześniały swojego layotu, to i tak poziom debilizmu i agresji rozlicznych internetowych wpisów pod artykułami pozostaje na takim samym wysokim poziomie typowym dla ery kamienia łupanego.

Ale to przecież drobny wycinek naszej internetowej sfery, o której istnieniu autor „The Dumbest Generation” nie ma pojęcia. I dobrze, bo z tytułowego generation zrobiłaby się nation.

Na szczęście, choć w generaliach trudno autorowi nie przyznać racji, to w detalach i wyjątkach rzecz ma się trochę inaczej. Nie traćmy nadziei: liczą się jednostki, a nie masy.

Poza tym autor nie pozostawia na generacji internautów suchej nitki, lecz ten lament brzmi znajomo. Od antycznych czasów przeróżni mędrcy i myśliciele pomstowali na ignorancję, upadek obyczajów, degenerację młodego pokolenia. Nic nowego pod słońcem.

Chyba, że proces degeneracji homo sapiens ulega drastycznemu przyśpieszeniu wraz z postępem technologicznym? Wówczas nie będziemy mieli wyboru, jak zdać się na sztuczną inteligencję.


Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post’s permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post’s URL again. (Find out more about Webmentions.)