Donald Tusk odkrywa Amerykę Łacińską

Dlaczego Donald Tusk wybiera się na 8 dni do Peru i Chile? By zatrzeć złe wrażenie po sejmowym expose szefa dyplomacji, w którym o Ameryce Łacińskiej nie było za wiele? A może jedzie na wcześniejsze wakacje? Dziennik zdradza szczegóły:

Zdecydowanie najwięcej czasu polski premier zamierza jednak poświęcić na poznanie uroków Ameryki Łacińskiej, zaczynając od wspaniałości kultury prekolumbijskiej. To jedna z pasji żony premiera.

Premiera czekają nie tylko przyjemności, lecz wyzwania: karkołomny przejazd słynną andyjską kolejką. Autochtoni dla kurażu przed podróżą raczą się koką. Terapeuta Monaru śpieszy z radą dla premiera:

Taka jednorazowa degustacja nie będzie prowadzić do uzależnienia. Koka w tej postaci nie ma wiele wspólnego z kokainą w proszku. Ale radziłbym premierowi konsultacje z lekarzem, zanim zażyje koki. I jeszcze jedno: przywóz liści z koki lub jej wywaru do Polski jest w naszym kraju karany.

***
Narkotykowego wątku ciąg dalszy. Filozof Macin Król: Nie paliłem marihuany, ale brałem LSD.


Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Zostaw odpowiedź

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post's permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post's URL again. (Find out more about Webmentions.)