Drony, kamery, chmura i prywatność

W Niemczech rozgorzała dyskusja, czy wzorując się na amerykańskiej armii, Bundeswehra powinna korzystać z uzbrojonych dronów. Obecnie  bezzałogowe maszyny są używane do przeprowadzania rekonesansów. Pewnie klamka zapadła, medialna dyskusja ma znaczenie rytualne, od decyzji nie ma odwrotu, bowiem taki jest trend. Idę o zakład, że podobny pomysł chodzi po głowie polskim generałom. Może za parę lat dostaniemy niemieckie bezzałogowe samoloty w spadku, jak „podarowano” nam wcześniej czołgi Leopardy?
***
46 dolarów ma kosztować minicopter MeCam, który umożliwia rejestrację i streaming video do dowolnego urządzenia bazującego na systemie Android.
*** 
US free to grab EU data on American clouds
Amerykańskie prawo, Foreign Intelligence Amendments Act (FISAAA),  pozwala na dostęp – bez sądowego nakazu – do danych, które obywatele UE przechowują w „chmurze” na serwerach amerykańskie firm, m.in. Dropbox, Amazon.
***
Prywatność staje się iluzją: drony na niebie,  komputery pod lupą, minihelikoptery z kamerą u  wścibskiego sąsiada lub na wyposażeniu paparazzich.  
*** 
„The basics of data protection booklet” (pdf), przygotowany przez międzynarodową organizację European Digital Rights.

Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post’s permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post’s URL again. (Find out more about Webmentions.)