Szybcy, niewyżyci, martwi

W jednym przynajmniej wyprzedzamy prawie całą Europę. Więcej ofiar wypadków drogowych było rok temu tylko na Litwie. Co do tego nie pozostawia wątpliwości raport Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu.

Że mamy do czynienia z smutnym plonem ułańskiej fantazji i bezbrzeżnej głupoty, zgodzi się większość. Ale może warto poszukiwać przyczyn straceńczej mody gnania na złamanie karku gdzieś głębiej, w podświadomej desperacji.
Tylko człowiek „niepełny”, głodny zachwytów i uznania, w bezmyślnym odruchu gotów jest narażać swoje życie i innych. Palenie gumy, kubicomania, ściganie się. Orgazm – mała śmierć – jak mawiają Francuzi. Może rację ma Cronenberg sprzedający w swoim „Crashu” ballardowską wizję przemocy, seksu i szybkości.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=DVNQs5QyQKo&hl=en&fs=1&]


Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Zostaw odpowiedź

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post's permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post's URL again. (Find out more about Webmentions.)