The Walkmen live

Trochę na przekór, wymęczony polityczną gorączką wokół amerykańskiej batalii: Obama vs. McCain (narkotycznie słuchałem newsów przez calutki dzień), odświeżam sobie – w wersji live – poczciwe nowojorskie The Walkmen. Dawniej grali bardziej porywająco, teraz uciekli, a może pogubili się w nostalgii, która dopada zmęczonych facetów. Jednakże, zważywszy na irytującą dominację w necie kilkuminutowych klipów, ostentacyjnie, trwając w stanie przekory, wrzucam tu fragment koncertu. Może się komuś na coś zda, może wprost się spodoba?



Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Zostaw odpowiedź

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post's permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post's URL again. (Find out more about Webmentions.)