-
Był Irak, czas na Afganistan
Saddam powieszony co wcale, a wcale, nie przywróci w Iraku normalności. Gorącą będzie też w Afganistanie. Po Nowym Roku polskich żołnierzy czeka tam ciężka przeprawa, Talibowie – nikt tego nie ukrywa – rosną w siłę. Niemiecki magazyn Sign and Sight zauważa, że Talibowie otrząsnęli się z porażki zadanej przez USA w 2001 roku i przejęli…
-
Wikiasari kontra google?
Google Killer – to określenie pojawiło się natychmiast, jak tylko w sieci gruchnął news o nowej przeglądarce, nad którą pracuje twórca Wikipedii Jimmy Wales. Partnerem projektu miał być Amazon – tak podał, powołując się na Wales’a, Times on line.Sęk w tym, że Jimmy Wales z grubsza wszystkiemu zaprzecza. Ale i tak w sieci termin „wikiasari”…
-
love must be reinvented
Święta i koniec roku. Zatem w jedno uniwersalne wrażenie zlewa się i zaduma, i nostalgiczne poczucie nieuchronnie upływającego czasu. Na dodatek uporczywie łazi mi po głowie cytat z Artura Rimbauda. Love must be reinvented. Nieco inne tłumaczenie: miłość nie istnieje – trzeba ją wymyślić na nowo Jest w tych słowach, poczucie sprawstwa, zaprzeczenie klęski. Podnoszące…
-
mało świąteczne i niedorzeczne
Mądrych nie sieją. Pewien kongresmen z Północnej Karoliny zaproponował, by nawracać Irakijczyków na chrześcijaństwo. Uznał, że skorzystanie z owego „panaceum” przyspieszy wycofanie amerykańskich wojsk z Iraku. Horrendum. Tak jak wypowiedź prezydenta Busha sprzed 3 lat. Podczas dyplomatycznego spotkania amerykański polityk – wedle źródeł cytowanych przez BBC – miał wyznać obecnemu prezydentowi Palestyny, że to „głos…
-
idzie idzie
Kaziu idzie robić w biznesie. Odurzony antyniemiecką fobią PiS idzie na dyplomatyczne udry z Niemcami widząc w odszkodowawczych pozwach 20-paru staruszków emanację starogermańskiej buty. A kilkadziesiąt milionów zatraconych w świątecznym amoku Polaków idzie na zakupy. Gdzie w tym wszystkim umiar i odrobina normalności? *** Wim Wender, którego obecność w Polsce nie tak dawno przeoczyła pochłonięta…
-
National Enquirer – mistrz naszych tabloidów
Fotka boskiego Elvisa spoczywającego w trumnie? Bogobojny kandydat na prezydenta w objęciach kochanki? Zwierzenie narkotykowego dilera na usługach Hollywood?Dla Iaina Caldera przez 32 lata redaktorowania National Enquirer’em zdobywanie takich newsów było pestką. Ciekawe czy został guru dla łowców skandali z Faktu i Super Expressu?Calder miał pod ręką setki sowicie opłacanych reporterów, którzy stosując różnoraki kamuflaż,…
-
krótko na czwartek
Aby czuć się wolnym istnieje prosty sposób: nie szarpać i nie napinać smyczy – Hans Krailsheimer. Znalezione u Anne, która jak zwykle zadaje ciekawe pytania dotyczące facetów. O naturze flash mobów w pracowni54
-
Dość Łyżwińskiego. Wolę Aronofskiego
Zamach stanu na tle ustalania ojcostwa dziecka, które wcale nie zostało poczęte w ramach samoobrony. Ironizuje, ale dlaczego by nie, wszak w polskiej polityce dzieją się gorsze rzeczy.Nie wiadomo, kto tu pociąga za sznurki i kto kogo robi w balona, i nie mam zamiaru dalej się w to wgłębiać. Wysiadam z tej karuzeli.Jaki by nie…
-
Idą bezlitosne święta
Jest pracach Thomasa Keeley’a surrealistyczna zgrywa i pewna doza nieszkodliwej przewrotności. Więc być może nadawałyby się na gwiazdkowe prezenty? Są niezaprzeczalnie unikatowe, co oznacza też, że są w pojedynczych egzemplarzach. Z takiegoż względu nie trafią na empikową półkę z świątecznymi gadżetami rodem z Chin. A poniżej próbka malarstwa Isabel Samaras, w sam raz do powieszenia…
-
Nieuchronny kres korporacji
Dość utyskiwania na zamordyzm, pazerność wielkich wytwórni taśmowo produkujących muzyczną chałę. W dobie P2P i proinnowacyjnej etyki Creative Commons agonia mamutów wydaje się nieuchronna. Internet i rozwój technologii wymusza zmianę modelu praw autorskich, wspiera decentralizację procesu produkcji, sprzedaży i promocji muzyki.Obserwuję z radością nieoczekiwany renesans ogniś punkowej dziś uniwersalnej postawy do-it-yourself. Cieszy mnie też wysyp…
-
Gazprom-Gotham
Dla emocjonujących się polskimi potyczkami z Gazpromem, nie ulega wątpliwości, że rosyjski energetyczny potentat ma imperialne ambicje. A owe ambicje – jakże by inaczej – muszą mieć oprawę zapierającą dech w piersiach.Za prawie dwa i pół miliarda dolarów w kilka lat Gazprom postawi w sercu zabytkowego Sankt Petersburga nową siedzibę. Niektórzy ironizując twierdzą, że nie…
-
Z Krakowa w objęcia pigułek
Kraków to wampiryczne miasto. Wróciłem z nocnych wojaży po piwnicznych knajpach wydrenowany z gotówki i życiowej energii. Jeszcze ta deliryczna mgła nad ranem. Ledwo zipię. Teraz czuję się, jak gość z reklamy tabletek przeciwbólowych. Specyfiku reklamować nie zamierzam, uchowaj Boże, ale stronę „zjadaczy” reklam, polecam jak najbardziej. P.S.Jak ulży mi na ciele i duchu, będę…