Andrzej Jóźwik
Andrzej Jóźwik
@qvt9kf@andrzejjozwik.pl

Dziennikarz i wrocławianin. Kultura, miasto, media.

1,169 posts
5 followers
  • PiS będzie szukał następcy Lecha Kaczyńskiego?

    Żenujące kłótnie wokół zagranicznych wyjazdów, taśmowe wetowanie ustaw, nawroty spekulacji na temat antyrakietowej tarczy, mimo że strona amerykańska już raz prostowała: Obama w powyższej kwestii niczego nam nie obiecał. Dorzucę błahe, lecz kumulujące się w pechowy ciąg kłopoty, które nie przydają Lechowi Kaczyńskiemu splendoru ani poparcia w sondażach. Choćby ostatnio: zamieszanie wokół strzelaniny w Gruzji.…

  • Andrzejki bez alkoholu i bez zakupów

    Nie mam czasu ani na pijaństwo, ani tym bardziej na to, by następnego ranka podnosić się desperacko z kaca, po to źeby i tak polec. To zbytnia rozrzutność w obliczu deficytu energii, którą bezwzględnie odsysa z nas jesień. Zarzekałem się, że w końcu kupię cieplejszą kurtkę, ale dziś był buy nothing day, więc wytrwalem w…

  • Bombaj zaatakowany

    Bezlitośni gówniarze, metodycznie sprawni w mordowaniu. Tyle wiadomo o terrorystach, którzy w kilku miejscach zaatakowali i sparaliżowali Bombaj. Nie wiadomo, jak są liczni, skąd się wzięli i kim są. Religijni islamscy fanatycy, azjatyccy wielbiciele Nieczajewa? Padło gdzieś w relacjach, że za zamachem stoją mudżahedini Dekanu. Nim w Bombaju zaczęła się jatka nikt o nich nie…

  • Lech Kaczyński w szponach starej nokii

    Prezydent ma otrzymać supernowoczesną komórkę do przeprowadzania poufnych rozmów – odnotowywał z wyraźną ulgą 3 września „Dziennik„. Dobry telefon to przedmiot o zasadniczym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa i prezydenta. Fot. POOL REUTERS; Gazeta Wyborcza Co widać na zdjęciu zrobionym Lechowi Kaczyńskiemu chwilę po strzelaninie na gruzińskim pograniczu? Nasz prezydent dzierży w dłoni Nokię starego typu.…

  • Bezinteresowny surrealizm

    Eksplozja kolorów i gigantyczny stalaktyt nad głowami jawią się jako niepojęte, odważne, surrealistyczne. Tym bardziej, że to sufit gmachu użyteczności publicznej, dokładniej sali w gmachu ONZ. Nie tylko z racji kwoty na jaką wyceniono dzieło – bagatela 23 mln dolarów – praca Miquela Barcelo wywołuje emocje. Jedni mówią o marnotrawstwie, ja wolę mówić o ekspresji…