Bombaj, Sao Paulo, Meksyk, Nowy Jork, Delhi, Tokio…

Za 7 lat Tokio będzie liczyć tylu mieszkańców co Polska. A takich rozrastających się metropolii jest więcej – przekształcają Ziemię w zasnutą smogiem klaustrofobiczną, nieprzyjazną przestrzeń.
Ten futuryzm rodem z kultowego filmu Ridleya Scotta i dystopijnych powieści W. Gibsona zaserwowała na pierwszej stronie sobotnio-niedzielna Rzepa.
Scenariusz s-f staje się realnością pozbawioną uwodzącej estetyzacji. W wielu miejscach na globie szykuje się lub trwa w najlepsze koszmar. Ten koszmar to także slumsy – wstydliwa „wizytówka” Trzeciego Świata.


W miastach dominuje wieczny pośpiech, ciasnota; żyje się drogo. Ponad wszelką wątpliwość pojęcie nadmiaru dotyczy głównie stresu. Myślę więc, że również przed nim, a nie tylko spalinami i bakteriami, chroni chirurgiczna maska.

Zobojętnieliśmy na tłum i na fakt, iż pod naszym naporem ubywa dzikiej przyrody. Jeśli nie jest dewastowana, to poddana urbanistycznej obróbce i eksploatacji, okrojona do odseparowanych enklaw.
Czy można na rowerze – lasami i łąkami- przejechać wszerz i wzdłuż Polskę, omijając główne szlaki i miasta?

Poraża, lecz nie przemawia do wyobraźni i świadomości statystyka podawana przez niektórych biologów: na świecie co godzinę ubywa 150 gatunków zwierząt i roślin.

Może jesteśmy zobligowani, niczym Noe ratować bioróżnorodność przed zagładą? Aczkolwiek, gwoli ścisłości, to my a nie biblijny Bóg, sprowadzamy niszczycielski „potop”. Pisze o tym felietonista New York Times Thomas L. Friedman w „In the Age of Noah”. Pewnikiem, określenie wejdzie do powszechnego obiegu. Wszak musimy jeszcze się uporać z globalnym ociepleniem.

***


Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Zostaw odpowiedź

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post's permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post's URL again. (Find out more about Webmentions.)