-
O. Rydzyk bierze się za dyplomację
Z błogosławieństwem o. Rydzyka w dwa lata zostaniesz dyplomatą. Niezła ścieżka kariery.Wystarczy skusić się, przepraszam, skorzystać z oferty Wyższej Szkoły Społecznej i Medialnej w Toruniu. Pisze o tym szerzej „papierowy” Dziennik.Pospekulujmy. Dwa lata to mniej niż trwa kadencja sejmu, a więc jeśli nasza ulubiona koalicja ostoi się, to, kto wie, czy przy takim intensywnym marszu…
-
make some noise
Jestem podobny do słynnego Isaaka Asimova. Przynajmniej w jednym. On też pisał przy podkręconych głośnikach. Umownie powiedziane. Słynny fantasta twierdził, że muzyka puszczona gdzieś w tle pomaga mu pisać. Jak dowodzą badania naukowe, wcale a wcale, nie były to banialuki ekscentryka. Głośna muzyka – powiedzmy wprost i głośno- hałas, może sprzyjać koncentracji.Wszystko, co napisałem powyżej…
-
Kto pojedzie do Rumunii?
Na wakacje do Rumunii, której nie znamy. Zatem wielkim łukiem ominąć pocztówkową Bukowinę i Transylwanię wyeksploatowaną w przewodnikach. Powałęsać się z kamerą po miastach, pogadać z młodymi ludźmi. Niestety, choć poczyniłem stosowane przygotowania, pomysł nie wypalił. Daje słowo, w Rumunii wiele się dzieje, niejako na przekór stereotypom, do których przywykliśmy gremialnie.Ciekawskim polecam „wywrotową” ofertę agencji…
-
LRP,PiS,Samoobrona – samozwańczy obrońcy moralności
Zakaz pracy w niedzielę Przywrócenie kary śmierci Wyrugowanie szkodliwych treści z przekazów medialnych adresowanych do dzieci; świerszczyki tylko za okazaniem dowodu osobistego Przywrócenie szkolnych mundurków Więcej więzień To polityczne inicjatywy – z ostatnich dni – mające uzdrowić społeczeństwo.Kanikuła w pełni, samorządowe wybory za pasem, więc koalicyjni politycy już majstrują wprzepisach, aby zamanifestować swą głęboką i…
-
„On natchniony i młody był”.. a na dodatek gej
Okazuje się, że legendarny bard Lluis Llach, zaproszony na obchody Poznańskiego Czerwca autor „Estaki”, inspiracji „Murów” Jacka Karczmarskiego – to czystej krwi gej. I właśnie „niejako” w „Murach” dał wyraz swoim wolnościowym przekonaniom. Kiedy tworzyłem „Estakę” miałem 19 lat. Byłem pod takim wrażeniem i taką presją spraw politycznych i społecznych dookoła mnie, tym, że mój…
-
Camille Rose Garcia i nasi chłopcy
Camille Rose Garcia. Jest w jej pracach bajkowa wyobraźnia przenicowana przez filt popkultury i psychodeliczną panikę. Jeśli ktoś zastanawia się, jak może wyglądać Disneyland nawiedzony przez neurastenicznych punkowców, koniecznie musi to zobaczyć. Fajnie dzieje się też w naszej animacji. Zatem na Tomaszu Bagińskim rodzimy świat się nie kończy. Zaciekawiły mnie dwa tytuły: Ark – rzecz…
-
Roman Giertych nie pojedzie na Woodstock. Chyba, że w mundurku
Nie będzie minister pogował pod sceną choć Owsiak posłał mu zaproszenie. Giertych zapowiada, że weźmie się za to za ład w polskich szkołach. Widzi uczniów w mundurkach i dla pewności pod kamerą. Na razie chodzi o podstawówki, potem, być może, przyjdzie czas na licea. Naczelny psuj polskiej edukacji zapowiada konsultacje społeczne w tej sprawie.Więcej pisze…
-
Czy Lech Kaczyński poda się do dymisji?
Uwzględniając wszelkie polityczne rachuby – niemożliwe. Byłoby to kuriozum na skalę światową i wydarzenie bardziej zaskakujące niż zaistnienie w polityce Polish Twins. Ale dymisja z powodów zdrowotnych? Do wyobrażenia: schorowany mąż stanu oddaje władzę, którą i tak dzierży iluzorycznie, bo wszak cała spoczywa w rekach premiera-brata. Kto zastąpi Lecha? Co o takim scenariuszu mówi konstytucja?Tematem…
-
Ratujmy Puszczę Augustowską
Wbrew zdrowemu rozsądkowi, wbrew interesom następnych pokoleń (to głównie one odczują skutki dewastacji przyrody) minister Jan Szyszko zgodził się na budowę estakady przecinającej dolinę rzeki Rospudy w Puszczy Augustowskiej. Estakada ma być częścią międzynarodowej trasy Via Baltica, łączącą Warszawę z Helsinkami. Tej drogi chce rząd i chce część lokalnych samorządów. Przeciwko są ekolodzy.Maciej Muskat z…
-
Z domku na drzewie do Chin
Będąc dzieciakiem naoglądawszy się pewnego lata filmów o Tarzanie chciałem zamieszkać w domku na drzewie; zbita z desek platforma, plandeka chroniąca przed deszczem, materac, kilka książek i lornetka. Mój pomysł – posiadać kryjówka i z niej mieć oko na okolice, ba, na świat cały, dziecięcą imaginacją wyznaczony – upadł wraz z brakiem odpowiedniego drzewa i…
-
Świat HDR-em odmieniony
Wiem, wiem. Niektórzy znawcy fotografii, puryści i esteci się wzdrygną, ale cóż poradzić: choć zdjęcia komputerowo obrobione – wpadły mi w oko. I nie przeszkadza mi, że mój zachwyt jest zachwytem dyletanta. O projekcie Tokio Gotham pisze japoński magazyn pinmagTe wyostrzone, a jednocześnie soczyste kolory, które dają wyobrażenie iście psychodelicznej pełni. Obrazy jak po pejotlu.Swoją…
-
Lech do Jarka: bracie pomóż!
Jakie są prawdziwe powody nagłej dymisji Marcinkiewicza? Media – i to różnej maści – zamiast konkretów niezmordowanie serwują nam analizy, przypuszczenia, spekulacje. Asekurancko – bez wyciągania na jaw kluczowych faktów – stawiają rozmaite tezy. Nikt za to nie postawi kropki nad „i”, wszyscy utkęli jakby w połowie zdania. Zatkało?Znamienne: żadnych przecieków z obozu władzy. Tacy…
-
Do Chin na olimpiadę czy po narządy?
Nerki 62 tysiące dolarów. Wątroba dwa razy tyle; najwięcej zapłacimy za płuca – 170 tysięcy dolarów. Nie wiem, czy koszty obejmują przelot do Chin.Interes musi się kręcić, skazańców bynajmniej nie brakuje, mogą być członkowie Falun Gong. A kwestia sprawnego dostarczenia narządów ma charakter nie moralny lecz techniczny i jak widać nie powoduje komplikacji.Skąd te informacje?…
-
Syd Barrett nie żyje
Sporo się nasłuchałem i naczytałem o jego narkotykowych eskapadach wiodących go niemal na skraj autodestrukcji . Miałem wówczas 18 lat i to bardziej do mnie przemawiało niż muzyka Pink Floyd. (Zresztą zawsze wolałem punk rocka). Trochę Sydowi – na szczeniacki sposób – zazdrościłem owej straceńczej odwagi; a może już wówczas uważałem, że chodzi o głupotę.…
-
Filmy na poniedziałkowy wieczór
Charakterystyczna grzywka i złowrogi wąsik – wykapany Adolf H., tylko skąd czarna sukienka i w ogóle dansingowa aparycja? Dla mnie bomba. Również kolejny filmik – nawet sprowadzony do samego pomysłu – zasługuje na standing ovation. [youtube=http://www.youtube.com/watch?v=wjJ5dWwPr1U] Kreatywne myślenie ma kolosalną przyszłość. Tylko gdzie szukać inspiracji?
-
Kaczyńscy do Księgi Rekordów Guinnessa
Jako jedyna nacja na świecie mamy bliźniaków, którzy dzierżą pełnię władzy. Żaden powód do dumy. W najlepszym razie ciekawostka, którą odnotują zagraniczne tabloidy. W najgorszym i najbardziej dla nas realnym, powód do zmartwień. Przeczucie podpowiada, że obaj politycy – zespoleni węzami krwi, wspólnotą poglądów i fobii – niejedno sknocą, zwłaszcza w stosunkach z innymi krajami,…
-
Kaczyński i Monty Python…
Głupiutki tekst w 6-tej co do wielkości niemieckiej gazecie i histeryczna reakcja części polskich polityków, którzy dowiedli, że w dziecinny sposób potrafią przedkładać osobiste urazy nad interes państwa. Zamiast demonstracji dystansu i wykpienie incydentu, przydano mu w zamian rangę batalii o historycznym znaczeniu. Czyli wyszło najgorzej, a więc jak zwykle. Kaczyński się nie popisał, a…
-
Everything 2.0
Wszyscy wokoło mają kręćka na punkcie Web 2.0. Skusiłem się i ja. Aby mieć karuzelę za sobą zamieszczam kompletny – na tę chwilę – wykaz stron, aplikacji i udogodnień (jak zwał, tak zwał) pod szczytnym hasłem Web 2.0 Temat uważam za zakończony…do czasu 😉Acha. Pozwoliłem sobie wskazać 3 typy: jak zamienić bloga w książkę (tyle,…
-
O wyższość Sky Ear nad festiwalem Non Stop
Letnie festiwale – ma każde miasto z aspiracjami, a że aspiracja są wielorakie i różnym gustem podszyte, to i różne są festiwale. Czasem bliżej im do lepkiej cukrowej waty, po której można mieć wakacyjną niestrawność, aniżeli do czegoś, co jest źródłem radości. Wrocław miał non stop. Sporządzany wedle kosztownej (półtora mliona złotych) receptury ofiarował potrawę…
-
Czy prawicowi publicyści żegnają się z kaczką?
Są już pierwsze jaskółki. Piotr Zaremba w piątkowym Dzienniku Zbyt wiele w deklaracjach Kaczyńskiego – i tych obiecujących, i tych niepokojących – pozostaje potokiem słów. W praktyce zaś, zza gorączkowej, trochę, publicystycznej, a trochę kaznodziejskiej działalności wyziera mały realizm. Delikatnie powiedziane. Walmy prosto z mostu: prezes odjechał. Przypomnę znaczące, bo dystansujące się wobec PiS, słowa…