-
niedziela na ulicy
Ulica. Tu krzyżują się całe światy, każdy człowiek innym światem jest. I niewątpliwe frapujące bywa to, że nieuniknione są kolizje, które czynią owe światy wspólnymi.Tyle kazania na niedzielę. Jeszcze tylko Joseph O.Holmes i jego portrety.P.S. Raczej koniec na perturbacjach z polskim politycznym lelum polemum. Uruchomilem klona w salonie24. Póki co. Jak będzie dalej, pożyjemy, zobaczymy.
-
Biblioteczne imperia
Obok bibioteka w Rio de Janeiro. Imponujące zbiory literatury portugalskiej i jeszcze bardziej imponujące wnętrza. Candida Hofer odwiedziła z aparatem fotograficznym najwspanialsze biblioteki na świecie. Więcej.Dziś cisza wyborcza, więc bierzmy się za czytanie 😉
-
industrial beauty
Indianie nie pozwalali się fotografować z obawy, że ukradnie się im dusze. Czy zatem, na zasadzie przeciwieństwa, fotografując martwe industrialne pustkowia, duszne od wszechobecnego kurzu i rdzy, nie oddajemy im własnej duszy? Czy nie jesteśmy demiurgami tego banalnego momentu, tej banalnej rzeczy, uwiecznionej w kadrze? 12.3. Autor: Andre Emond. *** By the way. Jak uczą…
