-
Czy to normalne?
Więcej Sceneria z delirycznego horroru. Gęstniejąca mgła i przejmująca cisza przerywana skrzypieniem zardzewiałych konstrukcji; rzucający się na plecy skowyt widma. Nie rozeznaję się w azjatyckich „robaczkach”, więc autor pozostaje nierozpoznany.Do pary fotografie Denisa Darzacqa – przeczące grawitacji.
-
Arkansas State Prison 1915-37
Desperacja, gorycz, strach i emanujące zeń, potencjalne lub urzeczywistnione, szaleństwo. Co jeszcze można wyczytać z twarzy uwiecznionych przez anonimowego policyjnego fotografa w pierwszych dekadach XX wieku? Zastanawiajace, czy skazańcy mieli choć cień świadomości, że w niektórych oczach staną się bardziej intrygujący niż niejeden model z tamtej epoki, na nich podobieństwo będą obiektem kontemplacji i medialnej…
-
ustawicznie kradną mi duszę
Udane zdjęcia, intrygujący kontekst. Ludzie podwójnie złapani – kamera uwieczniła ich gdy nieświadomi obecności schowanego za gazetą fotografa, przeciskali się przez bramkę w metrze. Bill Sullivan zachował się niczym bezwzględny i skuteczny łowca. Zastanawiam się, czy prosił ich o zgodę na opublikowanie zdjęć, chociaż wątpię, by tak się stało, jeśli pisze o nich per „obiekt”.…
-
Poniedziałkowe linki
Ledwie parę, ale za to jakie. Najsamprzód Reevo, który poleca fascynująca animację Crow. Wizualne haiku – jak określili autorzy filmu. Dorzućmy fotoblog Jake Dobkina; skrupulatnie i całkiem efektywnie przeczesującego Nowy Jork.Dalej: niepublikowane wcześniej fotki pstryknięte przez doktora Gonzo czyli Hunter S. Thompsona. Na koniec historycznie: Zniszczenie Drezna i Hiroszimy wyznaczyło początek Zimnej Wojny. Alianci zmagali…
