My generation?
Zanurkuj w Biały Szum
Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.
4 odpowiedzi na “My generation?”
-
kilka pytan:kto ma je przeanalizowac? rzucanie problemow i kontrowersyjnych parafraz to dobry sposob naswietlenia problemu, jednak gdy nie idzie za tym dalsza analiza, przypomina mi to oszolomstwo i walki z wiatrakami greenpeace czy wspolczesnych feministek polskich.A kwestie ktore poruszyles sa naprawde wazkie i nadaja sie na porzadny esej.PozdrawiamA.
-
->Angelene Kto? My, społeczeństwo 😉 Co do eseju, w rzeczy samej fajny pomysł…ale tu, to tylko chaotyczne blogowisko. :)serdeczności 🙂
-
… gdzieś po głowie kołacze mi się obserwacja z własnego podwórka, w której to ci 60-cio latkowie do "technicznych nowinek" podchodzą ostrożnie, poznawczo, patrząc w ramach szerszej, czasowej, perspektywy. Taka bardziej przemyślana adaptacja 😉
-
obawiam się, że zgorszenie polityką jest daleko bardziej toksyczne niż uprawianie seksu ;-Idlatego cezura 18 lat jest bardzo niską granicą jak na moje wyczucie. więcej – gdybym miał możliwość wpływania na tę sprawę, to spokojnie utrzymałbym 21 lat dla czynnego i biernego prawa wyborczego.

Dodaj komentarz