Prozac plus dobry alkohol pod choinkę

Zamiast opłatka, pigułki: prozac lub viagra. Będzie adekwatniej, biorąc pod uwagę, że człowiek, wielce zagoniony (nie mając czasu i cierpliwości) zamienił kłopotliwą obietnicę religijnego uniesienia na ulgę i doraźne spełnienie, które ofiarowują medykamenty.

Te pulsujące nerwowo neony i girlandy światełek, buzujące gwarem targowiska, ani zapach sztucznej jodły nie są żadnym preludium Bożego Narodzenia. To szczytują handlowcy.
Po zakupowej orgii zostaną śmieci, prezenty poupychane w szafkach, ból brzucha z przejedzenia.

Zobaczcie, jak wygląda wymierzona w shopoholizm krucjata Wielebnego Billego.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=RpZF6e4cj3o&rel=1]

Może więc raz, a porządnie, pożegnać się z fikcją i upić?

nil


Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Zostaw odpowiedź

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post's permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post's URL again. (Find out more about Webmentions.)