Sigur Rós „Heima”

To pozornie nieefektowny dokument – powstawał w trasie po islandzkich pustkowiach i miasteczkach. Ale urzeka niewymuszonym liryzmem. Muzyka Sigur Ros bywa jak mantra mająca w tle chłodny i mglisty wyspiarski krajobraz. „Heima” ma walor wyrazistej muzycznej impresji o wyspie, o zwyczajnych Islandczykach.
Przyjemność z oglądania jest podwójna, bo dokument przekonuje, iż obecność w popkulturowym obiegu, status gwiazdy, nie oznacza wcale roztopienia się w popkulturowej magmie, ani zaprzeczania swojej niepowtarzalnej wrażliwości. I nikt przy zdrowych zmysłach nie powie o Sigur Ros, że brzmi prowincjonalnie i pretensjonalnie.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=lr4s7KeCbV8]


Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Your post must include a link to this post.

How does this work?
Write a response on your own website and include a link to this post. Then submit your response’s URL here. Your response may appear here after moderation. To update or remove it, edit or delete your original post and submit the same URL again. Learn more about Webmentions.