Sprzedam nową plazmę

Trafił mi się telewizor. Telewizor ma pilota z kilkudziesięcioma guzikami i każdy do czegoś służy. Świadomie podkreślam – „do czegoś” – bo nie znajduje w sobie siły i ochoty, aby owe funkcje rozszyfrować.

Czyżbym tracił kontakt ze rzeczywistością? Może ta starsza wersja rzeczywistości, wybrakowana trafiła na szrot, wegetuje gdzieś obok, wyparta przez nowy wspaniale rozpędzony jak Kubica świat, sterowany przyciskami z tych niezliczonych smukłych areodynamicznych remote controlerów, tych gładkich, mruczących cicho nawigacyjnych paneli?
Światełko w tunelu: kolega nabył aparat telefoniczny, z którego można dzwonić i wysyłać sms-y. Nic więcej. Tyle radochy za 78 pln. Nie podam marki; napisano w mądrej księdze: szukajcie, a znajdzie; szukajcie, a będzie wam dane. Pielegnując optymizm – oto porcja nieoczekiwanej radości, którą daje iphone.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=qg1ckCkm8YI&hl=en]


Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post’s permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post’s URL again. (Find out more about Webmentions.)