- Homepage
-
Popularność Kukiza nie jest lekarstwem. Jest symptomem choroby
Nad naszym politycznym krajobrazem unosi się transparent z żartu Marka Raczkowskiego. Nie ma w zbiorowej świadomości hasła, które lepiej oddawałoby desperację i złość. To hasło jest pojemne — jednoczy ponad ideowymi podziałami — rozmaitych niezadowolonych. Jest jednocześnie karykaturą politycznej deklaracji. Pokazuje zagubienie, alienację wyborców. Złość na polityków, frustracja wywołana brakiem życiowych perspektyw, niechęć do mainstreamowych mediów i państwowych urzędów…
-
Prima Aprilis. In memoriam
Prima Aprilis to święto z przedpotopowych czasów. W zalewie netowych postów, gifów, instagramów, memów, youtubowych żartów, wszelkiej maści breaking newsów, snapchatowych sekundowych spazmów, esemesów oraz telewizyjnych żółtych i czerwonych pasków, jest mniej niż śmiechu warte. Informacyjny przesyt zwraca uwagę na kłopotliwy deficyt w innych obszarach. Brakuje ciszy, uważności trwającej dłużej niż cykl życia newsów. Brakuje…
-
Natemat.pl przypomina mi lata 90. Nie tęsknię za nimi
W reakcji na galopadę tytułów scroll myszki mógłby zwariować podczas przewijania i piszczeć niczym szyba pocierana styropianem. „Katoliczki chcą, by Kościół zaczął liczyć się z ich zdaniem”, „Jarosław Kuźniar gwiazdą Twittera za „cebulactwo”. Internauci kpią, dziennikarz: „spływacie po mnie”. Lecimy dalej…mężowie stanu, kulinaria, celebryci poprzeplatani blogerami, kosmetyki, przemysł stoczniowy, zły Putin, szafiarki. Niby na temat,…
-
Dziennikarze martwą klasą? Górą algorytmy
W lepszych czasach, których nadejścia niecierpliwie wyczekują medialne koncerny, reporterów zastąpią algorytmy. Soft komputerowy sprawia mniej kłopotów, nie miewa kaca ani wygórowanych żądań płacowych i zawsze trzyma rękę na pulsie zdarzeń. Czas zatem oswoić się z pojęciem robot-writers. Ja zetknąłem się z nim na łamach New York Timesa. Od połowy zeszłego roku agencja AP wykorzystuje do…
-
Facebook czyniący dobro
Facebookowy projekt jest ufundowany na monopolistycznych ambicjach. Wzrost jest gwarantem istnienia – ci, co trwają muszą iść do przodu. Rozpędzona współczesność nie ma litości dla maruderów. Blisko 2/3 populacji nie posiada stałego dostępu do Sieci. Zuckerbergowy globalny projekt – internet.org – ma ten stan zmienić. Np.w Ghanie, Kenii, Zambii użytkownicy telefonów sięgając po mobilną aplikację…