Dangerland na wyciągnięcie dłoni

Absurd osacza niemal zewsząd. Dajmy na to lipiec – żenujące, zgoła dziecinne kłótnie politykierów (nie ma sensu tego rozstrząsać, bo sensu w tym nie ma), z drugiej strony równie dziecinne tyle, że arcyprywatne (zajmujące w 100 procentach) moje mikroklęski (o tym cicho sza!), no i wieści z odległego świata, dające wyobrażenie, że absurd panoszy się wszędzie.

Oto Amerykanie budują w rozwalonym i wstrząsanym spazmami przemocy Bagdadzie park rozrywki, inspirowany Disneylandem.
Tego nie wymyśliłby eksperymentujący w miejskiej przestrzeni Paweł Althamer do spółki z pastwiący się nad zbiorowymi traumami Żmijewskim, ani perwersyjną w swoim akcjonizmie Katarzyną Kozyrą. To instalacja/performance/happening dystopijnego XXI wieku!

Park rozrywki dla dorosłych i dla dzieci, w dawnym zniszczonym zoo, otoczony – bo jakże inaczej – murem i pewnie monitorowany; skate park, centrum handlowe nad sztuczną laguną, diabelskie młyny, zjeżdżalnie, muzeum i sala koncertowa. Inwestycja za 500 mln dolarów! Z USA w „geście przyjaźni” posłano do Iraku 200 tysięcy deskorolek; posłano do kraju, który boryka się z brakiem prądu, bieżącej wody, a nade wszystko jest miejscem, w którym króluje strach.

John March, wiceszef spółki budującej rozrywkowy kompleks, tryska optymizmem, nie widząc w bagdadzkiej rzeczywistości nic z koszmaru:


Well, you live here in Southern California and there’s drive-bys and everything else. So there’s danger everywhere, and I think the key thing is this will be tremendous for Baghdad.

Koszmar króluje w heavy-metalowych songach wykonywanych przez zbuntowanych rockmenów o islamskich korzeniach. Skądinąd, w morzu absurdów ta wieść o heavy-metalowym boomie napawa otuchą. Czytam w jednym z magazynów: arabska młodzież zamiast ulegać islamistycznym propagandystom, oddaje się masowo nowej pasji, słuchaniu ciężkiej muzyki…. Wszak muzyka łagodzi obyczaje, może więc kałachy pójdą w kąt?

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=VxyEOo6me4A&hl=en&fs=1]

Poniżej irańscy metalowcy „pastwiący” się nad coverem Metalliki

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=laN5rBc68eE&hl=en&fs=1]

Kto wie, może za czas pewien (trudny do określenia), tłumy Polaków – tak jak dziś polują na oferty last minute do egipskich, tunezyjskich kurortów – będą plażować w Iraku? Wizja paraliżująca czystym surrealizmem z filmów Tima Burtona lub Terrego Gilliama.

Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Zostaw odpowiedź

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post's permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post's URL again. (Find out more about Webmentions.)