-
Tarantino na wojence
Żeby dowiedzieć się, jak Brad Pitt zabija Hitlera należy pofatygować się do kin na kolejną produkcję czołowego kpiarza i filmowego świra Q. Tarantino.Dwa chwytliwe nazwiska – gwiazdora i nazistowskiego tyrana – pojawiły się w gazetowej relacji z Cannes, gdzie pokazano zwariowanych „Bękartów Wojny”. Zapewne to dopiero początek ekscytacji, jaką wywoła wejście filmu na kinowe ekrany.…
-
Ganley vs. Wałęsa?
Podobnież jest między nimi chemia. A mnie nie daje spokoju pytanie, kto czyim jest „zderzakiem”: Ganley Wałęsy? Czy na odwrót. I jeszcze jedno. Jakby nie oceniać, to zadziwiające, że to za sprawą mgławicowej ponadnarodowej partii Libertas i Wałęsy w krajowej kampanii wyborczej pojawiły się wątki dotyczące przyszłości EU.Na koniec: Ganley sprawdza Huebner.
-
Gazetowy Goliat
Czytelników tradycyjnej prasy ubywa. Ubywać będzie. Trend się nasila, im mocniej gospodarcze załamanie uderza w tytuły, ograniczając ich dochody z reklam i sprzedaży. Ten proces – jak niemal wszystko – jest najbardziej spektakularny za Oceanem: agonia „Boston Globe„, reanimacja „LA Times” i „NYT„.To nie powinno odwracać naszej uwagi od własnego podwórka; tu gazety także cienko…
-
Najpierw Malediwy…
Bajeczny archipelag ponad tysiąca koralowych wysepek: laguny, piaszczyste plaże, kokosowe i chlebowe palmy, egzotyczna fauna. Słowem, raj na Ziemi, który, jeśli wierzyć naukowym prognozom, zniknie do końca wieku, pochłonięty przez przybierający ocean. W listopadzie na inaugurację rządów prezydent Malediwów Mohamed Nasheed oznajmił, że 3oo tys. obywateli musi się oswoić z myślą o eksodusie. Padł pomysł…
-
Każdy ma nałóg
Nałogi bywają złe. Nie ma pożytku z bycia niewolnikiem (pominę poranną filiżanka espresso). Nałogi wyniszczają i – co za ironia – dają radość. Ten rodzaj ekscytacji to jedyny argument za tym, aby nie przyznać się do klęski. Nikt z własnego wyboru nie zostaje nałogowcem. Nałóg w gruncie rzeczy jest zaprzeczeniem wolnego wyboru. Kto bowiem zaczyna…
