-
propaganda
Propaganda uchodzi za ordynarne i niecne narzędzie indoktrynacji wykorzystywane ochoczo przez wszelkie brunatne, czerwone i czarne reżimy, więc myśl, że z rozmaitych form zakamuflowanej perswazji, przymusi i manipulacji mogłyby korzystać także wzorowe demokracje może wydać się absurdalna. A jednak pokusa mieszania ludziom w głowach, wedle przyjętej w real politic zasady – iż cel uświęca środki…
-
Blogo-getto
Pewni moim znajomi zachowują się, jak – nikogo nie obrażając – edytor tekstu, który uparcie podkreślając słowo „blog” odmawia mu racji bytu. Inni z lekko skrywanym cynizmem traktują internetowy fenomen co najwyżej w kategoriach sezonowej mody, i jakoś umyka im oczywisty fakt, że ignorowane zjawisko trwa już naście razy dłużej niż niejeden odzieżowy trend. Dla…
-
Co z tymi Polakami?
Co z tą Polską? Nazwa polsatowskiego programu ma w sobie coś z ponaglania zniecierpliwionego męża, który usadowiony wygodnie w fotelu woła do krzątającej się gdzieś żony: co z tą zupą? Roszczeniowość, wygodnictwo wpisana w rolę, a nie żadna troska…. Oczywiście w programie Lisa rozmowa i wymiana poglądów, są wartościowe same w sobie, tyle że nawet…
-
Pa, pa zimo….
Deszcz nie patyczkuje się z zimą i wokoło zamiast białej skorupy coraz bardziej łaciato z przewagą burej mazi, co paskudnie i uparcie oblepia buty przechodniom. Zima będzie się jeszcze odgryzać, ale jej dni są już policzone, i jeśli ktoś będzie wzdychał obsypywany płatkami śniegu to tylko z tęsknoty za wiosną. Nikt nie będzie żałował mrozu…
-
Rewolucyjny Dzień Kobiet
Kiedyś rajstopy, goździki, tudzież tulipany, uroczyste akademie, paczki reglamentowanej kawy i czekoladek wręczanych do obcałowywanych zgoła masowo rąk. Teraz transparenty, gniewne i karnawałowe pochody, ulotki i pikiety. W ciągu kilkunastu, a może i kilku lat, Dzień Kobiet przeszedł ogromną metamorfozę. Feministki zamiast rozprawić się z hołubionym przez samych mężczyzn świętem, zamiast wyrzucić je na śmietnik…
