-
Kataryna , „Dziennik” i wojna z internetem
Dawno nie widziałem takich emocji i takiej desperacji jak na stronicach „Dziennika”, którego sztandarowi publicyści ruszyli na wojnę z autorami anonimowych komentarzy internetowych.Z początku chodziło o Katarynę. Spór dziennikarze kontra internauci, broniący prawa do swojej prywatności i prywatności blogerki Kataryny, gwałtownie się zaostrzył. Teraz idzie już na noże.Redaktorzy poświęcili tej wojnie wiele stronic utrzymanych w…
-
Teatralny eksperyment w radzie miejskiej
Spostrzeżenie, że we Wrocławiu panuje swobodna atmosfera, że dzieje się to, co gdzie indziej miejsca by nie zagrzało, bywa formułowane na wyrost. Przeistoczyło się w obowiązującą tezę. Jest powodem do dumy. Rzeczywiście, we Wrocławiu jakoś mniej niż w innych miastach rzucają się w oczy objawy zaściankowej histerii z powodu „bulwersujących” wystaw, spektakli, koncertów. Mniej jest…
-
Tarantino na wojence
Żeby dowiedzieć się, jak Brad Pitt zabija Hitlera należy pofatygować się do kin na kolejną produkcję czołowego kpiarza i filmowego świra Q. Tarantino.Dwa chwytliwe nazwiska – gwiazdora i nazistowskiego tyrana – pojawiły się w gazetowej relacji z Cannes, gdzie pokazano zwariowanych „Bękartów Wojny”. Zapewne to dopiero początek ekscytacji, jaką wywoła wejście filmu na kinowe ekrany.…
-
Gazetowy Goliat
Czytelników tradycyjnej prasy ubywa. Ubywać będzie. Trend się nasila, im mocniej gospodarcze załamanie uderza w tytuły, ograniczając ich dochody z reklam i sprzedaży. Ten proces – jak niemal wszystko – jest najbardziej spektakularny za Oceanem: agonia „Boston Globe„, reanimacja „LA Times” i „NYT„.To nie powinno odwracać naszej uwagi od własnego podwórka; tu gazety także cienko…
-
Każdy ma nałóg
Nałogi bywają złe. Nie ma pożytku z bycia niewolnikiem (pominę poranną filiżanka espresso). Nałogi wyniszczają i – co za ironia – dają radość. Ten rodzaj ekscytacji to jedyny argument za tym, aby nie przyznać się do klęski. Nikt z własnego wyboru nie zostaje nałogowcem. Nałóg w gruncie rzeczy jest zaprzeczeniem wolnego wyboru. Kto bowiem zaczyna…
