-
Komu właściwie jest potrzebne Forum w Davos? I co komu ono załatwia?
Światowe Forum Ekonomiczne w Davos nie rozwiązuje globalnych problemów, ale z pewnością nie jest grą pozorów uprawianą przez globalną elitę. Jest szczerą manifestacją określonej postawy i sposobu załatwiania konkretnych spraw. Tak mniemam, tak spekuluję. W tym roku do Davos zjechało 2,5 tys. osób. Karta uczestnictwa kosztuje ponad 70 tys. dolarów, za udział w aranżowanych dodatkowo…
-
Mniej wolności, więcej bezpieczeństwa? Nie tak szybko
Czas mamy nieszczególne – więcej mówi się o zagrożeniu islamskim terroryzmem i są ku temu zasadnicze powody: akty terroru w Sydney, Paryżu, alerty antyterrorystyczne w krajach UE, dżihadyści kursujący wte i wewte, między Państwem Islamskim, a Europą. Powraca melodia, ta z początków wojny z Al Kaidą, z roku 2001, aby w imię bezpieczeństwa okroić katalog…
-
Zagłosujesz na Polską Partię Transhumanistów?
Wyobraźmy sobie, że pewna partia zyskuje w sondażach, bo opowiada się za rozwojem nanotechnologii, biologii syntetycznej i tworzeniem sztucznej inteligencji. W programie wyborczym stawia sobie za cel walkę o wydłużenie ludzkiego życia… aż do osiągnięcia nieśmiertelności. Sympatyków partii przybywa i osiąga ona sukces w wyborach w 2015 roku (nieśmiertelność pozostaje postulatem) Taki scenariusz marzy się…
-
Dlaczego w Polsce nie powstanie Pegida?
Patriotyczni Europejczycy przeciwko Islamizacji Zachodu to ambitna (sic!) nazwa. Nie zdziwiłbym się, gdy jej pomysłodawcom chodziły po głowie plany przeorania politycznego krajobrazu Starego Kontynentu. Pegida to jednak fenomen niemiecki. Na Facebooku dedykowaną ruchowi stronę „polubiło” w pierwszych tygodniach stycznia 140 tys osób. W 19-punktowym manifeście pegidowcy odżegnują się od powiązań z rasizmem. Główny postulat to obrona…
-
Obama: yes, we (s)can
Shepard Fairey wiesza psy na „podsłuchującym” Baracku Obamie. Kiedyś na ścianach wieszano jego kultowe plakaty „Hope”, przestawiające zadumanego Obamę, wypatrującego lepszej przyszłości. Dziś Fairey od prezydenta się odcina; mówi o jego polityce, że napawa go obrzydzeniem. Ta deklaracja jawnej goryczy winna brzmieć jak memento adresowane do każdego artysty, któremu chodzi po głowie pomysł angażowania się…
