krucjata, sodoma i porno

Przodownik globalnej deprawacji i współczesnej Sodomy – tak opisuje USA religijny ultrakonserwatysta Dinesh D’Souza w książce „Wróg w domu: lewica kulturowe i jej odpowiedzialność za 11 września” (The Enemy at Home: The Cultural Left and Its Responsibility for 9/11). Pozycja narobiła zza Oceanem całkiem sporego zamieszania. Jej omówienie publikuje „Wyborcza” (niestety stan na niedzielę- w internecie nie ma artykułu).
Z jedną tezą D’Souzy trudno się sprzeczać – Ameryka to gigant w branży porno, co pokazuje w całkiem zresztą frapujący sposób prezentacja poniżej. Ale żeby wyciągać zeń tak daleko idące wnioski?

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=QOFTQpNhsWE]

Fundamentaliści zwykli cierpieć na brak humoru. Srogie, zatroskane oblicze i mentorski ton źle czują się w sąsiedztwie ironii; powaga nie znosi satyry. Orędownicy praw objawionych w życiu publicznym łatwo popadają w dramatyczną i komiczną przesadę. Oto D’Souza upatruje szans na uzdrowienie Ameryki w krucjacie amerykańskich konserwatystów i islamistów zjednoczonych przeciwko liberalnym porządkom. Ten globalny alians ma wyciągnąć z opresji zdegenerowany, zindywidualizowany świat.
„Wyborcza” przedrukowuje artykuł Andrew Sullivana: ”Ameryka to Sodoma”. Wpływowy libertariańsko-konserwatywny publicysta nie pozostawia na książce D’Souzy suchej nitki. Ale przestrzega przed bagatelizowaniem scenariusza, który kreśli D’Souza: konserwatyści zrywając z oświeceniowym dziedzictwem organizują globalną religijną krucjatę w obronie moralności, wspólnoty i porządku.
Akurat „wahabitów” nie brakuje u nas. Rydzyk, Marek Jurek, Giertych nie raz dawali do zrozumienia, że w obronie religijnych wartości i dla zagwarantowania im dominacji, skłonni są zanegować demokratyczny consensus.

Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post’s permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post’s URL again. (Find out more about Webmentions.)