-
#18
Odsysanie tłuszczu z damskich pośladków i robienie wody z mózgu telewidzom. Taką ofertę – 2 w 1 – importowaną z Holandii, ma dla nas Polsat. O nowym reality show pt. „Chcę być piękna” rozpisuje się nawet szacowna Gazeta. Robienie operacji plastycznych to nic zdrożnego, wszak modyfikacja ciała to rzecz stara jak świat. Gorzej dla zdrowego…
-
#17
Kolędy lecą z głośników, chociaż to post, nie dziwi więc, że i mnie trawi przedświąteczna gorączka. Mam aż dreszcze z konsumenckiego wycieńczenia. Jednak zamiast powabnych śnieżynek i farbowanego Mikołaja z reklamówką pełną promocyjnych gadżetów wyczekuję cudu za sprawą San Precario. To wykoncypowany przez włoskich „alternatywistów” zbuntowany święty, patron pracowników najemnych, tymczasowych wyrobników z hipermarketów, freelancerów…
-
#16
Pochylony nad wielkim płótnem, zamaszystymi ruchami bryzgający nań farbą z puszki. Niczym w transie, pochłonięty malowaniem już dawno zapomniał o dogasającym w ustach papierosie. Popiół miesza się z farbą… Jackson Pollock uchwycony przez fotografa bardziej przypomina tu robotnika niż skupionego na swej pracy artystę. Gdzieś napisano o nim, że to ‘depresyjny, zalkoholizowny samotnik wijący się…
-
#15
W piątek ( poprawka: w sobotę w Europie i Japonii – sorry za pomyłkę,) obchodzony jest Dzień bez Zakupów (Buy Nothing Day). Mając na uwadze powszechną shopomanię, która czasami ociera się o obsesją (kupujesz – żyjesz), to całkiem sensowne przedsięwzięcie.Na szczęście, po części mam czyste sumienie – cały piątek zbijałem bąki zafundowawaszy sobie extra dzień…
-
#14
No i mamy przyśpieszenie, może nie takie, o którym mówiło się przy okazji wyborów, ale PiS biorąc władze pospołu z LPR–em i Samoobroną, właśnie od dramatycznego wyznaczenia granic naszej wolności zaczyna „porządkowania” państwa. Niesławny i ze wszech miar durny zakaz Marszu Równości w Poznaniu zadziałał niczym efekt domina. Oto w ten weekend mamy w kilku…
