-
Sigur Ros powrócił w słoneczny czwartek
Każdemu dniu można przypisać melodię i rytm. Bywa, że dzień staje się melodią, wtedy gdy jest niepowtarzalny. Czwartek taki był.Spod zbitych chmur nagle ukazało się jaskrawe słońce, rozświetlając las i łąkę w oddali, dodając żaru wszystkim brązom, szarościom i czerwieniom. Widok z okna przywołał oniryczną i rozwibrowaną barwami muzykę Sigur Ros. [youtube=http://www.youtube.com/watch?v=okLCurB1lJw&rel=1] Sigurrós to imię…
-
Arcade fire „No cars go”
Bita godzina w korkach. Myślami gdzieś daleko poza. Nie chce mi się już pisać o jesieni, nostalgii i społecznych neurozach. Kończę temat tym clipem. [youtube=http://www.youtube.com/watch?v=rJDsm1Y4kUk&rel=1]
-
Young Gods we Wrocławiu
Nie jestem młodym bogiem. Szamański beat tkwi w głowie, powracając falami niczym turkocząca kserokopiarka. Nieciekawe uczucie. To cena (plus 65 pln) za najfajniejszy koncert ostatnich tygodni. We Wrocławiu zagrali Young Gods. Po raz drugi w ciągu 17 lat. Masywna ściana świdrującego uszy dźwięku, podbita perkusyjnym opętańczym rytmem i szalonymi samplami. Tak dionizyjskie i nietzscheańskie zarazem,…
-
Demaskator kultury promocyjnej – Dominic Hislop
Facet uzbrojony w policyjny drogomierz; mógłby siać popłoch wśród marketingowców – tak sobie myślę czytając o Dominiku Hislopie w Rzeczach: Jego akcja Disstance Correction polegała na korygowaniu reklamowych drogowskazów udzielających wskazówek jak dojść do barów, sklepów, bankomatów, poprzez podawanie prawdziwych odległości pomiędzy tymi znakami, a miejscami przez nie wskazywanymi. Proste i rodzące konsekwencje wykraczające poza…
