-
Rospuda i surrealizm
Zielona wstążka wije się niczym rzeka. Szkoda Rospudy. Postawa rządu, ta polityczno–biurokratyczna groteska, jest w sam raz dla tropiciela i obśmiewacza absurdów Janusza Głowackiego. Może skrobnie jakiś felieton. Oto w temacie Rospudy premier zakomunikował ni mniej, ni więcej, że jeśli ulegnie naciskom ekologów, to szlag trafi budowę autostrad w Polsce. Nie ma to jak pryncypializm…
-
od poniedziełku całkiem pozytywnie
Proste, pomysłowe, z humorem i z przesłaniem o „bojach’, jakie street art toczy z korporacyjną reklamą. Wypatrzyłem filmik na stronie wooster collective. Po miesiącach milczenia mailowo odezwał się Tomek. Był z aparatem w strefie Gazy, w Chiapas i przywiózł masę dobrych zdjęć.Zazdroszczę tych wojaży, które odświeżają umysł, ćwiczą wrażliwość i przywracają właściwe rozumienie tego, co…
-
krwawe misteria, ale tylko w teatrze
Zakłady pracy organizowały dojazdy, dawały wolne. Tak wielu było chętnych, którzy w lipcu 1946 roku na Wielkiej Górze w Gdańsku całymi rodzinami oglądali wieszanie 11 niemieckich zbrodniarzy. Niektórzy twierdzą, że zebrało się wówczas 50 tysięcy, a może cztery razy tyle gapiów. O mało znanym, skrywanym raczej epizodzie pisze w lutowych „Charakterach” Bartłomiej Rabij.Czytałem i byłem…
-
Jak teatr polski sięga po internet
Może spektakle nie odebrały mowy widzom, ani krytyków nie rzuciły na kolana, jednak swoboda z jaką wrocławski Teatr Polski wplata w nie estetykę nowych mediów zasługuje na szacunek. Najpierw grupa Twożywo skutecznie zamieszała przy Terrordromie Breslau. Mix artystycznej partyzantki sięgającej po wywrotowy przekaz nie doczekał się niestety kontynuacji, bo spektakl zszedł z afiszu. Potem przyszła…
-
O sieci i o Nervous Cabaret
Czym jest sieć, podpowiada Grzegorz na hiperblogu proponując całkiem zmyślny i poglądowy film. Nic dodać, nić ująć. *** Zataczając się między wydarzeniami (jak na chybotliwej łajbie); zaliczając raz to euforię, innym razem egzystencjalnego doła, łapię się, że w owym wirującym stanie nie jestem odosobniony. Ktoś jest bliźniaczo uwikłany w owe zwariowane połączenie zgryzot, melancholii, ekscytacji.…
