-
Minimalizm
Przesyt rodzi nudę i spleen. Sąsiad zagadnął, że „w telewizji nie ma nic”. Nie mieliśmy o czym rozmawiać. Śpieszył się na mszę. *** Dlaczego polskie kościoły są brzydkie? Skąd bierze się fatalny eklektyzm: trochę moderny, obowiązkowej góralszczyzny, blichtrowatej pseudoklasyki? Gdzie się podział skłaniający do kontemplacji minimalizm? Może achitektoniczna kakofonia maskuje nicość? Świątynię, tę z fotografii,…
-
Wielkanoc bez fundamentalistów i bez ateistów
Dziś mało kto zaprząta sobie głowę generacją JP2. Mimo rozmaitych inicjatyw okazała się iluzorycznym bytem powołanym do życia przez publicystów, piszących o przemożnym wpływie charyzmy poprzedniego papieża, a nie zastanawiących się nad tym, jak to się dzieje, że pomimo tej fascynacji Polacy nie znają papieskiego przesłania i nie czytają encyklik.Publicyści nietrafnie ocenili potencjał i nośność…
-
Sondażowi Polacy nie chcą bojkotu
Bojkotować chińską olimpiadę, czy nie? Polacy zapytani w sondażu Gazety Wyborczej w większości są przeciwni takiej spektakularnej akcji, ale również większość uważa decyzję o przyznaniu Chinom organizacji igrzysk za błędną. Oczywiście olimpiada się odbędzie, ale protesty nie umilkną. Nie sądzę, aby sportowcy dali sobie zakneblować usta groźbą sankcji ze strony komitetów olimpijskich. A zatem komercyjne-sportowe…
-
Art vs stres
Przywilej niewinnego gówniarza – nie zaznać stresu. Więcej, w ogóle nie być go świadomym. Z biegiem lat stres ciąży i przytłacza, nie można przed nim uciec. Zdarza mi się szperać po internetowych serwisach, które oferują aktualizowane w ekspresowym tempie rozmaite „lifehacks”. One też – przyznać to należy – przytłaczają. Uniwersalne antidotum na stres to śmiech.…
-
Barak Obama ma swojego ojca Rydzyka
Być może Barak Obama już jesienią będzie sprzątał polityczny bajzel po G. Bushu, ale nim wprowadzi się do Waszyngtonu najpierw musi posprzątać na swoim podwórku.Jak donosi konserwatywny Wall Street Journal Obama jest związany (od 20 lat) z pastorem Jeremiah A. Wright’em Jr., i nie byłoby w tej znajomość nic niestosowanego, gdyby nie wielce niestosownie płomienne…
