-
Czy w kościołach potrzebne są kamery?
Siedziałem w banku, z nudów łowiłem okiem jedną z kamer. Miałem wrażenie, że celuje prosto we mnie, więc gapiłem się w nią dla hecy. Kto czuwał przed monitorem, czy zrobił zbliżenie mojej twarzy, co przyszło mu do głowy? Ten eksperyment trwał chwil parę, nim znudzony tkwieniem w kolejce nie pomyślałem: nic pod słońcem się nie…
-
Young Gods we Wrocławiu
Nie jestem młodym bogiem. Szamański beat tkwi w głowie, powracając falami niczym turkocząca kserokopiarka. Nieciekawe uczucie. To cena (plus 65 pln) za najfajniejszy koncert ostatnich tygodni. We Wrocławiu zagrali Young Gods. Po raz drugi w ciągu 17 lat. Masywna ściana świdrującego uszy dźwięku, podbita perkusyjnym opętańczym rytmem i szalonymi samplami. Tak dionizyjskie i nietzscheańskie zarazem,…
-
Demaskator kultury promocyjnej – Dominic Hislop
Facet uzbrojony w policyjny drogomierz; mógłby siać popłoch wśród marketingowców – tak sobie myślę czytając o Dominiku Hislopie w Rzeczach: Jego akcja Disstance Correction polegała na korygowaniu reklamowych drogowskazów udzielających wskazówek jak dojść do barów, sklepów, bankomatów, poprzez podawanie prawdziwych odległości pomiędzy tymi znakami, a miejscami przez nie wskazywanymi. Proste i rodzące konsekwencje wykraczające poza…
-
Kruszejąca blogosfera
…myślę, że jest nudno i blogi wyglądają tak, jak wyglądają, bo jednak niewiele się u nas (w sensie – w polsce) dzieje – zaczepne i nie bez postaw stwierdza w swoim blogu Marta Klimowicz. Wsadziła kij w netowe mrowisko i będzie dyskusja? Cisza byłby paradoksalnie dowodem, iż polska blogosfera jest nudna. Co jest clue zarzutów…
