-
O strategii Wrocław 2050 ciąg dalszy i ciągle sceptycznie
Jak Wrocław promuje swoją strategię na kolejne 25 lat? Niczym kinder niespodziankę. Mnie coś w tych komunikacyjnych zabiegach zgrzyta — i zaraz wyjaśnię, skąd ten hałas.Z ulicznych obwieszczeń o dokumencie emanuje przekaz: mamy sukces. Dalej wyeksponowano jeden z celów strategii: „bezpieczne, odporne na kryzysy i neutralne klimatycznie miasto” (cel nr 3). To hasło czytelne, nośne…
-
Strategia Wrocławia 2050, czyli o uwodzeniu pięknem
O moim mieście w Strategii Wrocławia 2050 napisano, że jest „miastem uwodzącym pięknem”. Co o tym sądzicie? Mnie to ujęcie odpowiada, bo dobrze wpisuje się w ogólny ton dokumentu, nad którym unosi się duch manifestu. W mniejszym stopniu – bo nie jest to dokument analityczno-programowy – dowiadujemy się, jak konkretnie o to „piękno”, tak różnie…
-
wroclaw off gallery weekend 2025
17-19 października. Podczas WOGW #3 do swoich miejsc i działań zaproszą: Bazar Bizarre, BREDNIE, CHWILÓWKA, Dawna Drukarnia PAN, ERZAC, Galeria Kanał, Galeria Magiel, Galeria Nicponiej, Galeria pod Żabicą, Galeria u Kosałki, GUA Collective, Kombinat, Kościół Nihilistów, Łzy Kobry, Muzeum w podziemiu, NOWY ZŁOTY, Pałacyk Powstańców Śląskich, Pracownia Hutmen, Pracownia Miłoszycka, Pracownia Siostrzana, Serwis Galeria –…
-
Czy prywatyzować straż pożarną?
Głupie pytanie, zwłaszcza w Polsce, gdzie straż pożarna darzona jest ogromnym szacunkiem. Ale załóżmy, że ten kapitał społecznego zaufania jest na wyczerpaniu. Czyż wtedy nie przybędzie głosów, że to, co prywatne, naprawdę jest lepsze? Patrz: Argentyna pod rządami prezydenta biegającego z piłą po państwowych instytucjach i tnącego wydatki. W Los Angeles – szczególnie doświadczanym przez…
-
Za jaką architekturą tęsknię, czyli refleksje po wrocławskiej awanturze
Zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych wokół pewnego ważnego konkursu na ważny obiekt architektoniczny we Wrocławiu. Tu szczegóły. Wczytałem się w opis zwycięskiego projektu – jest ciekawy, nośny w znaczenia i przesłanie, i na tym etapie przekonywujący. Ech, gdyby nie ta nieszczęsna, ni to fasada, ni to mur, wyeksponowana na wizualizacji. Jakże ona kłuje w…
-
Czy potrzeba podstaw prawnych, aby chronić przyrodę?
Czy gmina Wrocław ma narzędzia, aby dbać o przyrodę na terenach prywatnych? Ma ograniczone możliwości. Co gorsza, nie ma woli, aby podejmować działania sugerujące, że jej w ogóle na tym zależy. Przedstawię wam taki biurokratyczny przypadek związany z terenami zielonymi przy Parku Świetlików we Wrocławiu. Są z nim związane trzy daty: 5 sierpnia, 10 października,…
-
Podcast o Śląsku Wrocław?
Czekam na podcast, który rozsupła wszystkie wątki uwikłania Wrocławia w klub piłkarski funkcjonujący jak zombie-kolos na glinianych nogach, wysysający pieniądze z budżetu miasta Wywiady z byłymi zawodnikami, trenerami, urzędnikami, analiza dokumentów spółki i urzędowych notatek. Do tego komentarze ekspertów – gospodarczych i sportowych. A wszystko to spięte w chronologiczny ciąg, od decyzji o budowie miejskiego…
-
Kryzysowa lekcja
Kryzysowa lekcja ostatnich dni znów wskazuje kierunek myślenia o urządzaniu miasta. Liczy się odporność, współpraca, informacja. 1. Odporność na zagrożenie. Musimy tworzyć przestrzeń, która daje schronienie, łagodzi zagrożenia, minimalizuje uciążliwości związane np. ze zmianą klimatu. Potrzebujemy terenów, na których będą się rozlewały wezbrane rzeki. Potrzebujemy zieleni, małej retencji (susze), zdecetralizowanego grid-a, sprawnej infrastruktury krytycznej, sieć…
-
Klęska informacyjna?
Szkoda, że w tej powodzi informacji o powodzi na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie (13-15 września) polegamy głównie na mediach społecznościowych, które de facto w ten sposób, gdy inni ponoszą koszty, na tym – po prostu – zarabiają (wzmożony ruch w serwisach napędza profity). Oto przykład kolejnej asymetrii, między nami a prywatnym kapitałem oraz słabym państwem.…
-
Rehabilitacja błota
Wyimek ze świeżej lektury. Pouczające i inspirujące: „W 66 numerze „Autoportretu”, tym o trzecim krajobrazie i nieużytkach, opublikowałyście tekst grupy Centrala o mikroretencji. Że trzeba rehabilitować błota, przywrócić grzęzawiska. Autorzy przytaczali słowa, którymi kiedyś określano podmokłe tereny, a które wraz z ich osuszaniem zniknęły z języka: łęgi, jezierzyska, źródliska, wysięki, wywierzyska, turzycowiska, sitowiska, pokrzywiska, ziołorośla,…
-
Tunning, palenie gumy i chaos
We Wrocławiu nie potrafimy organizować motoryzacyjnych zlotów i nie powinniśmy ich robić. Ciekawe, ile osób w miejskich magistracie dojrzało do takiej opinii po dwóch latach zabawy z zabezpieczeniem ultrace. Zacznijmy od tego, że projektantom stadionu do głowy nie przyszło, że możliwe jest organizowanie samochodowych pokazów na stadionowej esplanadzie, a przy mizernej obecności policji wyścigów po…
-
Jakie miasto?
Czy nie byłoby uczciwiej przyznać, że miasto jest w nieustannym kryzysie i tak już zostanie? Że żyjemy w przestrzeni poddanej presji ciągłych zmian i napięć? Że to stanowi istotę miasta, które nigdy nie osiągnie statycznej i skończonej formy? Przecież każda ze zmian – nawet najdrobniejsza – powoduje ciąg konsekwencji rzutujących na funkcjonowanie różnych atrybutów tego…
-
Co to znaczy, „dobre życie”?
Na to pytanie pada wiele odpowiedzi. Żadna nie jest ostateczna. Inaczej księgarskie półki nie uginałyby się od poradników. Filozofowie doszliby do podręcznikowego konsensu, a religijni hierarchowie zwołali zjednoczeniowy kongres. Przy moim sceptycyzmie wobec tzw. uniwersalnych zasad, bronię przekonania, że dobre życie spełnia się w relacji do rzeczywistości. Jesteśmy trochę na nią zdani, ale i możemy…
-
Kultura anestezji: make life nothing again
Wycofujemy się w prywatność. Inaczej niż dotychczas. To zjawisko nie wynika z indywidualizacji życia (tak wiele możemy mieć na wyłączność), ale jest wymuszone i przyśpieszone przez pandemię. Kilkanaście miesięcy ograniczonej publicznej aktywności, zawężenia bezpośrednich więzi i ich podtrzymywania za pośrednictwem technologii odcisną na nas swoje piętno. Jestem po lekturze „How Nothingness Became Everything We Wanted„.…
-
Ze smogiem walczy się wiosną i latem, nie zimą
Spośród wielu naszych zwyczajów wysuwa się ostatnio na plan pierwszy rytualne utyskiwanie na smog. Jest sezonowe i kapryśne, bo pobudzane incydentalnie newsami i mapkami meteo, podrzucanymi przez media. Też mnie smog nerwia, psuje krew, a bezradność administracji i służb odpowiedzialnych za dbanie o jakość powietrza, budzi konsternacje. Ileż lat można się użerać z problemem? Jestem…
-
Wrocławia nie stać na kieszonkową troskę o przyrodę
Nowe skwery, kieszonkowe parki, rabaty, trawniki, byliny, krzewy ozdobne. Tych ostatnich można sadzić tysiące, co i tak nie uspokoi wielu wrocławian przekonanych, że solidniej należy się troszczyć o to, co mamy – parki i lasy w obrębie lub sąsiedztwie miasta. Niektórzy zresztą biją na alarm. Widać wyraźnie, że coś się w ostatnich miesiącach zmieniło. Dokonała…
-
Czy miasto powinno prowadzić galerie sztuki?
Prowokacyjnie zadaje to pytanie zaintrygowany tułaczym losem największej wrocławskiej galerii miejskiej BWA Awangarda. Rok temu opuściła Pałac Hatzfeldów. Budynek jest w złym stanie. Złym nie nagle, w wyniku oberwania chmury, lecz praktycznie od zawsze. To fragment zburzonego w czasie wojny pałacu. Owszem, urząd miejski planował gruntowny remont. Można zerknąć od stosownego obwieszczenia prezydenta z 2003…
-
Działkowcy w hołdzie blokowisku
Tak zatytułowałem pierwsze zdjęcie, zrobione z przeciwpowodziowego wału, który odgradza osiedle od Odry i jej dopływu, rzeki Ślęzy. Hołd działkowców, którzy zadomowili się tam zanim wzniesiono peerelowskie bloki. Wrocławski Kozanów to szczególna przestrzeń na mapie Wrocławia. Osiedle jest położone w niecce ciągnącej się ku Odrze. Obok Lasu Pilczyckiego i Parku Zachodniego. W bluszczu, pomiędzy gęsto…
-
Hubert Kostkiewicz: nigdy nie było normalnie
Nigdy nie było normalnie, bo upływ czasu i perspektywa zdystansowanego obserwatora ujawnia umowność wszelkiej deklarowanej normalności. Tudzież możemy mówić o normalności, gdy wyzuto nas z tego, co w naszym mniemaniu tą normalnością było (praca, dom, zdrowie, przyjaźnie). Zatem odnosimy się w czasie przeszłym. To niektóre wątki rozmowy z Hubertem Kostkiewiczem, muzykiem, animatorem kultury i jedną…
-
Reanimuję Miejskie Potyczki
Czas pewien temu prowadziłem cykl audio, które niechętnie określam mianem podcastów, bo brzmi ono dla mnie obco. Jestem tradycjonalistą. Są nagrania, są audycje, są dźwięki i jest radio. Wracam do tego cyklu, który dotyczył napięć w miejskiej przestrzeni i jakości życia, przymuszony przez poczucie, że mamy do czynienia z panoszącą się w tej przestrzeni pandemią,…